Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-06-15

Piotr Jaczewski

Inżynieria wsteczna rzeczywistości

Niestety to co wiemy o rzeczywistości, cały dotychczasowy bagaż doświadczeń to inżynieria wsteczna. Tyczy to się zdecydowanie doświadczeń wewnętrznych, całej psychologii i socjologii człowieka. Potrzebujemy zwykłej inżynierii:
Dla optymisty szklanka wypełniona do połowy wodą, jest w połowie pełna – dla pesymisty jest w połowie pusta. Dla inżyniera ta sama szklanka jest dwukrotnie większa niż powinna.
lub może coś jeszcze w niej zmieścimy..
Abstrachując od podłoża tą funkcję pełnią zazwyczaj: mity, symbole, metafora  język oraz komunikacja(wliczając tą niewerbalną). A zatem potrzeba nam zdrowej inżynierii zachowań społecznych.
Nie mówię o socjotechnice, czy psychomanipulacji, ale raczej o połączeniu mitu i nauki. Ciężko tu jednak odróżnić jedną sferę od drugiej, bo naturalnie swoje doświadczenie budujemy na inżynierii wstecznej. Odnosimy się do przeszłości, nawet nasze TERAZ jest już przeszłoscią. Zamiast Widzę, powinno być Widziałem.
Inżynieria wsteczne rzeczywistości z natury dostarcza nam informacji o jej wadach. To co działa, określamy również dzięki temu co nie podziałało.
To jednocześnie buduje potencjał pod powtarzanie tych samych błędów: Unikanie powtarzania błędów wręcz nieuchronnie prowadzi do ich popełniania.
Tak mówi lekcja historii, tj. powtarzalnych błędów ludzkości.
Inżynieria ludzkich zachowań ma to główne wyzwanie przed sobą. Jak uniknąć błędu unikania błędu.. to do pewnego stopnia automatycznie marginalizuje ten paradygmat, do momentu, w którym większość zauważy tą zasadę. Ta nowa inżynieria ludzkości musiałaby się z automatu stać systemem totalitarnym.
I zwykle próby dokonania czegoś takiego na tym się kończą: Rewolucje są formą ewolucji i zmieniają się w system zbliżony do znienawidzonego.
W tym ujęciu na pierwszy front wysuwa się inżynieria wsteczna tj. szukanie tego co działa w naszej przeszłości i próba zastosowania tego w teraźniejszości, a dopiero wtedy przetworzenia w coś nowego.
Owa mitologiczna, symboliczna wewnętrzna rzeczywistość ma wszelkie szanse stać się takowym czynnikiem łączącym inżynierię i inżynierię wsteczną. Pod warunkiem, że pozostanie fantazją.

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.