Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-05-22

Wojciech Jóźwiak

Interior i eksterior

Zbiorowość ludzka siedząca na pewnym terytorium ma swój interior i eksterior.

(Od razu zastrzeżenie: eksterioru może nie mieć; co okaże się później.) Obu słów używam inaczej niż zwykle, bo „interior” oznacza zwykle „wnętrze kraju trudno dostępne z miast na wybrzeżu”, a „eksterior” to „wygląd zewnętrzny”. Tutaj niech te słowa oznaczają funkcje pewnej zbiorowości: interior to funkcja wewnętrzna, eksterior zewnętrzna. Interior to najogólniej gospodarka, ale także edukacja, demografia, obyczaje, społeczne więzi – a więc „ludzka substancja” czyli tak zwane „życie” (zwłaszcza w sensie jaki nadał temu słowu Światosław Florian Nowicki w artykule „Heglowski klucz do astrologii”). Eksterior czyli zewnętrzna funkcja społeczności, to najogólniej rozumiane reprezentowanie i „wyprojektowywanie” jej na zewnątrz, czyli zbrojna ochrona – wojsko, dyplomacja jawna i szpiegowska oraz władza nad całością, w tym również struktury władzy takie jak monarchie i dynastie lub demokracje i ich organa wykonawcze, wraz z atrybutami takimi jak tytuły monarsze i prezydenckie, herby, flagi, hymny, stołeczne pałace i kultywowane w związku z tym wszystkim legendy. Eksterior także z grubsza odpowiada „polityce”, a interior „administracji”.

Interior jest miękki – jest jakby miękkim ciałem danej zbiorowości, żywym, produktywnym i „szczęściodajnym”, ale nieobronnym, by nie powiedzieć: bezbronnym. Eksterior jest twardy – można porównać go do twardej ochronnej skóry lub kory, do pancerza i kolców, ale również do zębatej paszczy, zbrojnych ramion, bystrych receptorów i inteligentnie przewidującego mózgu.

Kiedy mówi się „władza a społeczeństwo” to mniej więcej chodzi o przeciwstawienie eksterioru interiorowi. Kiedy ktoś pewną zbiorowość chce widzieć bardziej jako podstawę dla eksterioru, mówi o niej: „naród” - bo w słowie „naród” jest zawarte życzenie, żeby ów „naród” wydał z siebie eksterior, czyli władzę, wojsko, legendy i państwo. Kiedy ktoś chce widzieć zbiorowość tylko jako interior, mówi o niej: „społeczeństwo” - bo od „społeczeństwa” nie wymaga się wyprojektowania eksterioru.

Pojęcie „władza” nie jest tym samym co „eksterior”; przykład: władze stanów w USA lub landów w RFN w ogóle nie zajmują się eksteriorem.

Formowanie się federacji, łączenie się państw w federację dzieje się tak, że budują one jeden wspólny eksterior, same za to z własnych eksteriorów rezygnują, ograniczając swoje zajęcia do interioru. (Tak się dzieje teraz w Unii Europejskiej i to jest punkt sporny między federalistami a zwolennikami „Europy ojczyzn”.)

Co łączy podbój Afryki (czyli dzisiejszej Tunezji, 439 r. ne.) przez Wandalów, Chin przez Mandżurów-Qingów pod Nurhaczy'm i synami (1644) i zbudowanie przez Gedymina (zm. 1341) litewskiego imperium na ziemiach ruskich? – To, że zdarzało się w historii, że eksterior - „pakiet eksteriorowych usług” - był dostarczany przez inny etnos, kraj czy państwo niż ta formacja, która była interiorem. Skutkiem tego eksterior i interior w takim państwie były jakby z innej substancji, „z innej gliny”.

Przy pomocy tych pojęć można odróżnić dwa rodzaje kolonii lub kolonializmu: pierwszy jest taki, że kolonialne imperium dostarcza eksterioru, nakładając go na istniejący wcześniej interior kolonii. Tak było w Indiach pod Brytyjczykami, w Meksyku i Peru pod Hiszpanami. Drugi rodzaj kolonii i kolonializmu (kolonialnej praktyki) polegał na tym, że kolonialne imperium dostarczało zarówno eksterioru jak i interioru, zasiedlając jakiś obszar swoimi osadnikami i budując od podstaw na nim życie gospodarcze. Tak powstały Stany Zjednoczone, Chile, Brazylia, Australia. Do konfliktu obu modeli doszło w Afryce Południowej, gdzie wcześniej osiedli Afrykanerzy reprezentowali model drugi, czyli „z zewnątrz dostarczony zarówno eksterior i interior”, Brytyjczycy zaś przyszli później z modelem pierwszym: „zewnętrzny eksterior, tubylczy interior”. W Imperium Rosyjskim realizowano oba modele: Syberia miała zewnątrz-przybyły zarówno eksterior jak i interior, Kaukaz i Środkowa Azja miały zewnętrzny eksterior i tubylczy interior.

Trzeba też zauważyć, że poszczególne państwa bardziej są nastawione-zorientowane na eksterior lub na interior. Nastawienie na eksterior poznajemy po „agresywnej” - w sensie militarnym lub „biznesowym” - polityce zagranicznej i zbrojeniach, nastawienie na interior poznajemy po uległej wobec czynników zewnętrznych polityce zagranicznej, słabym wojsku i małej aktywności politycznej, za to dużych ambicjach gospodarczych. Przykładem państwa zorientowanego na eksterior jest Izrael (także Rosja, o której było w poprzednim odcinku); przykładem zorientowanego na interior: RFN przed zjednoczeniem Niemiec, Japonia pod II Wojnie, albo np. Estonia, dobrze rozwijająca się gospodarczo, ale która z powodu małości co do eksterioru musi się zdać na Unię i NATO.

Kiedy już pojęcia interioru i eksterioru zostały wyjaśnione, przechodzę do sprawy, którą bez tego wstępu trudno byłoby wyeksplikować:

Najlepszym – z jej własnego punktu widzenia – pomysłem na przyszłość dla Rosji jest stać się dostawcą eksterioru dla Europy.

Ponieważ krajem tym kierują lepsi fachowcy ode mnie, domyślam się, że na ten pomysł dawno wpadli i jeśli nie znaleźli lepszego, to go realizują lub usiłują.

Wojciech Jóźwiak

Komentarzy nie ma.