Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-05-15

Karol Żelazny

Impresja Rzymska

Friends, Romans, countrymen, lend me your ears. I come to bury Ceaser, and not to praise him.

Przenieśmy się na chwilę do tych burzliwych czasów pierwszego wieku przed naszą erą, kiedy z tego właśnie miejsca, Rostra, czyli mównicy, Marek Antoniusz, urzędujący konsul, wygłosił mowę pogrzebową nad przygotowanym do spalenia ciałem Juliusza Cezara, swojego przyjaciela i dowódcy. Jego przemówienie było kluczem do rozgrywki pomiędzy Cezarianami i zwolennikami Republiki, pomiędzy którymi na czoło wybijał się Cyceron. Cyceron nic nie wiedział o planowanym zamachu na życie Cezara. Mimo że jednym ze spiskowców był jego przyjaciel Brutus, znana była powszechnie odraza Cycerona do spisków i skrytobójstw. Już za mniej niż półtora roku ręce Cycerona zostaną przybite do Rostra a w pobliżu osadzona jego ucięta głowa, której Fulvia, żona Antoniusza, przekłuje język szpilką do włosów. Język, który tak często uderzał w jej męża.

“W tym co robisz nie ma nic godnego, żołnierzu, lecz spróbuj zabić mnie dobrze” – Cyceron do Centuriona Herenniusa, który przybył go zabić.

Tak umierała Republika i rodziło się Cesarstwo Rzymskie.

Wygłaszając mowę i mówiąc "nie przyszedłem tu, aby chwalić Cezara", Marek mijał się z prawdą. Przyszedł tu właśnie, aby chwalić Cezara, przypomnieć jego hojność dla plebsu i przeczytać jego testament dający każdemu obywatelowi Rzymu 75 sestercji. Marek przypomniał tłumowi hojność i zasługi Cezara i skierował gniew ludu przeciw jego zabójcom, którzy stali wraz z nim, ramię w ramię podczas pogrzebu. Brutus i Kasjusz, zabójcy tyrana, wyzwoliciele republiki, także wygłosili przemówienia. Et, tu Brute? Te słowa nigdy nie zostały wypowiedziane, są zasługą poetyckiej licencji Szekspira. Historia informuje nas tylko, że umierający Cezar nakrył głowę togą, w geście zawstydzenia czyimś niegodnym postępowaniem, kiedy zobaczył Brutusa, w tłumie zabójców-senatorów. Z 23 ran ciętych, które otrzymał Cezar, tylko jedna była śmiertelna.

Zabójstwo nie odbyło się w Kurii Julia, czyli budynku senatu wybudowanego przez Cezara i przesuniętego z centralnej części forum na ubocze, z pewnością po to, aby zaakcentować zmniejszoną rolę senatu. Cezar zginął w Teatrze Pompejusza, podczas "wyjazdowej" sesji zgromadzenia, konkretnie w budynku Kurii Pompejusza. Przemówienie Marka, zawierające teatralny gest rzucenia splamionej krwią togi Cezara w płomienie, spowodowało zamieszki w Rzymie skierowane przeciwko Republikanom i skłoniło Brutusa i Kasjusza do opuszczenia Rzymu.

Pompey Magnus, to jedna z czołowych postaci Rzymu pierwszego wieku BC, niegdyś członek pierwszego triumwiratu, razem z Cezarem i Krassusem, i mąż córki Cezara, Julii.

"Navigare necesse est, vivere non est necesse" - to właśnie Pompejuszowi zawdzięczamy to słynne powiedzenie, a chodziło tylko o dostawy zboża do Rzymu i wzburzone morze.

Pokonany przez Cezara pod Farsalos, Pompejusz ginie wkrótce podczas ucieczki do Egiptu, od miecza skrytobójcy. Cezar umiera od mieczów skrytobójców w Kuria Pompey. Ironia losu, zemsta Bogów? Teatr Pompejusza znajdował się w pobliżu obecnej lokacji Campo de' Fiori, które jest też miejscem męczeńskiej śmierci Giordano Bruno, oskarżonego o herezję przez Watykańską służbę specjalną, czyli niezbyt Świętą Inkwizycję. Jego pomnik-postać znajduje się w centrum rynku Campo de' Fiori skierowany twarzą do Watykanu.

Kształt Forum Romanum wiele zawdzięcza Oktawianowi. Pierwszemu de facto Cezarowi-Cesarzowi Rzymu. Oktawian był wnukiem siostry Cezara, jego adoptowanym synem i namaszczonym następcą. Już wkrótce wszyscy istotni animatorzy gry o Rzym, Antoniusz, Oktawian, Brutus i Kasjusz, w towarzystwie blisko 40 legionów rzymskich żołnierzy, spotkają się na terenie Macedonii pod Fillippi, aby wyjaśnić sobie, kto tu naprawdę rządzi. Nawiasem mówiąc, Fillippi, nazwane tak na pamiątkę króla Macedonii Filipa II, było także miejscem zwycięskiej bitwy Filipa, 300 lat wcześniej, który w tym miejscu położył fundament pod przyszłe imperium swojego syna, Aleksandra Wielkiego. Przypadek?

Przyjaźń Oktawiana i Antoniusza trwała krótko. Imperium zostało podzielone. Oktawian zatrzymał Rzym i zachodnie prowincje, a Antoniusz Egipt i wschód. Ale zanim ich żołnierze zmierzą się ze sobą w bitwie morskiej pod Akcjum w 31 roku BC, ma miejsce proskrypcja, czyli sankcjonowane przez triumwirów morderstwa tzw. wrogów państwa. Jednym z najbardziej znanych Rzymian, których owa proskrypcja objęła, jest Markus Tullius Cicero. Cyceron jest wielkim obrońcą republiki. Niewątpliwie przy tym, również zręcznym manipulatorem politycznym, ale nie ma genu zabijania, który niewątpliwie posiadał Antoniusz, jego osobisty wróg. Podobno Oktawian bronił, przez dwa dni, Cycerona przed włączeniem go do proskrypcji. Relacja Cezara i Cycerona jest niejasna, wydaje się, że mieli do siebie wzajemny szacunek.



Cyceron był republikańskim filozofem i praktykiem: „byłoby daleko niesprawiedliwiej, gdyby w Rzeczpospolitej, która na prawach stoi, od praw odstępowano. Prawa bowiem są zadatkiem godności, jakiej w Rzeczypospolitej używamy, fundamentem wolności, źródłem sprawiedliwości. Myśl, dusza, wola i zdanie Rzeczypospolitej na prawach polega. Jak ciała nasze bez ożywiającego nas ducha, tak Rzeczpospolita nie może władać swemi częściami bez praw, które są jakby jej muskuły, krew i członki. Praw sługami są urzędnicy, praw tłumaczami sędziowie, praw na koniec wszyscy niewolnikami jesteśmy, żebyśmy wolnymi być mogli”.

Niemal całe jego życie wydaje się skupione na obronie praw republiki. Być może ta droga rozpoczęła się, kiedy jako młody adwokat wystąpił przeciw jednemu z zaufanych ludzi dyktatora Sulli. Cyceron był znakomitym oratorem, używającym swojej wymowy, aby np. zabezpieczyć republikę przed spiskiem Katyliny. Pisarz, filozof, adwokat, orator, którego książki można nadal znaleźć w bibliotekach całego świata. Prezydent Obama, podobnie jak Cyceron i Cezar mistrzowsko używa jednej z figur oratorskich, trój-przecinka. Najsłynniejszy trój-przecinek to naturalnie: Veni, Vidi, Vici. Wystarczy urodzić się w miejscowości nazwanej Cicero, aby zostać noblistą w dziedzinie literatury, jak to przydarzyło się to Ernestowi Hemingwayowi. Zarówno Hemingway, obrońca Republiki Hiszpańskiej, jak i Cycero zmienili styl i schemat literatury swoich czasów. Młodszym kolegą Hemingwaya, mieszkającym kilka ulic dalej, był znany nam wszystkim humanistyczny psycholog Carl Rodgers. Cicero, później włączone do Oak Park, jest dziś dzielnicą Chicago.

Patrząc na tych founding fathers Rzymu, zastanawiam się, kto z nich pozostawił największą spuściznę. Rozważmy trzech: Cezara, Augusta i Cycerona. Rzym nadal rządzi światem, dwoma drogami; pierwsza to naturalnie Watykan i Kościół Katolicki, w który przepoczwarzyło się Cesarstwo Rzymskie w IV i V wieku naszej ery. Jest to spuścizna Cezara i Augusta, pierwszych Pontifexów Maximusów, pierwszych Najwyższych Kapłanów / Papieży i Cesarzy jednocześnie. Od czasów Augusta cesarz był jednocześnie najwyższym kapłanem. Cesarstwo Rzymskie żyje nadal, jako Kościół Katolicki, i obejmuje swoim zasięgiem wiele nowych lądów, o których się nawet Cezarom nie śniło! Jeden zero dla Juliusza i Oktawiana, ale czy jest to lub było, korzystne dla naszej cywilizacji?

Co naprawdę skłoniło Konstantyna Wielkiego do uczynienia chrześcijaństwa państwową religią Rzymu? Łuk tryumfalny Konstantyna przy Colosseum mówi nam, że legenda założycielska KK jest wymyślonym mitem, który być może Konstantyn opowiedział Euzebiuszowi, jednemu z ojców KK. Na łuku upamiętniającym zwycięstwo Konstantyna nad Maksencjuszem, nie ma żadnego śladu “tego znaku”, pod którym miał rzekomo zwyciężyć, czyli krzyża. Wydaje się prawdopodobne, że Konstantyn, który sam pozostając Apollińczykiem i któremu bliżej było do Mitry niż Jezusa, wykorzystał rozwijające się Chrześcijaństwo do scalenia i utrzymania swojej władzy. I do tego KK nadawał się przez stulecia znakomicie, tzn. podtrzymywania władzy różnego typu kryminalistów i psychopatów. Rodzina Borgia przychodzi na myśl. Czy Papież Aleksander VI był wyjątkiem? Raczej nie. Naturalnie KK miał większe ambicje, szkoda, że zupełnie niezwiązane z krzewieniem bezwarunkowej miłości.

Możliwe że, kościół może stać się efektywną organizacją, tylko powinien dać miejsce w swim sercu, swoim ofiarom. Można zacząć od postawienia pomnika-symbolu męki ofiar KK na placu biednego rybaka. Ofiar jest wiele, trudno o liczbę, ale tez rodzaj męki jest rózny.  Chodzi o indoktrynację całych społeczeństw, nie tylko o Nie Świętą Inkwizycję, wyrzniętych w pień Katarów, czy "nawracanie" Indian. Widzę paieża zaczynającego każdy dzień od chwili kontemplacji u stóp takiego pomnika. To byłby dobry pierwszy krok ku pojednaniu. Drugi krok to odkłamanie postaci/mitu Jezusa.

"Jeśli masz dość religii, przyjdź do mnie" - KK krzewiąc naukę Jezusa, jest jednocześnie jej zaprzeczeniem.

Czy Jezus rzeczywiście istniał, czy jest to jeszcze jeden Żydowski midrasz, opowiadanie napisane ku pokrzepieniu serc? Postać, historia Jezusa i jego rodziny to zlepek historii Mitry, Horusa, Ozyrysa, Dionizosa, Izydy, Seta i innych "bogów". Nie ma żadnych historycznych dowodów na jego istnienie, jednak uważam to za możliwe. Nowy Testament przekazuje nam wiele wartościowych informacji, zazwyczaj błędnie interpretowanych przez KK. Tak naprawdę jest to wiedza Wschodu, taka uproszczona Joga. Siedem kościołów z Apokalipsy to naturalnie siedem czakramów, narodziny z Ducha to osiągnięcie pełnego oświecenia itd. Czy historia Jezusa jest tylko wehikułem przekazania istotnej wiedzy przez np. Białe Bractwo (jeśli takowe istnieje)? Wiedza jest mądra, sposób jej przekazywania i praktyka KK… zostawiam bez komentarza. Inaczej mówiąc Cezar i Oktawian zero punktów za ten pokraczny twór, którego forma dawno przerosła treść.

Drugą drogą, jaką Rzym nam pozostawił, jest USA. Wspaniała republika Amerykańsko-Rzymska, o której marzył Cyceron. Spójrzmy na Waszyngton okiem architekta i ujrzymy Forum Romanum, Kapitol, Palatyn.

Cyceron jako humanista miał duży wpływ na Odrodzenie, natomiast Cyceron republikanin natchnął founding fathers USA i francuskich rewolucjonistów. Podziwiany przez Johna Adamsa, Jeffersona i innych. Czy USA jest naprawdę republiką i demokracją? Nie. Jest rządzone przez oligarchów i triumwirów. Zero dla Cycerona. Więc mamy remis 0 : 0.

Jednak nie przybyłem tu, aby dowodzić wyższości Augusta nad Cyceronem, czy vice versa, o Bogowie. Jestem tu, aby pojednać duchy zmarłych, bez oceny zasług i przestępstw. Jowiszu i Marsie, Janusie i Westo wejrzyjcie łaskawie na cienie zmarłych i wlejcie spokój w ich dusze, aby Cyceron, Antoniusz i Herennius, Cezar i Brutus, Oktawian i Kasjusz, jak również Pompejusz, Katon, Katylina, Sulla, Kwintus, Marius, Krassus i Scypion, Neron, Seneka i Agrypina Młodsza, Komodus i Marcia mogli zasiąść przy jednym stole, dzieląc się dzbanem czerwonego wina, szacunkiem i zadośćuczynieniem.

Tak uczyńcie potężni Bogowie i ty łagodna bogini Konkordio, wymazując z pamięci świata wszelkie urazy, od początku istnienia aż do chwili obecnej, powstałe na różne sposoby, i pozostawcie tych mężów i ich bliskich w stanie łaski, zamieniając wszelkie niezabliźnione rany duszy w czyste światło, a wszystko się stanie!

Karol Żelazny

Komentarze: 3

[foto]1. Cicero w Chicago • autor: Wojciech Jóźwiak (2016-05-15 13:20:13)

>>> Cesarstwo Rzymskie żyje nadal, jako Kościół Katolicki
A ja widzę coś innego: że to USA przechwytuje tradycję Imperium Romanum. Jeszcze trochę, a kolejne młodsze pokolenie będzie przekonane, że Rzymianie mówili po angielsku z blaszanym amerykańskim akcentem, jak ów Marek Antoniusz w zdaniu na wstępie nin. tekstu, a Marcus Tullius Cicero założył wieś pod Chicago.

(KK jako "drugie życie" Rzymu? To bardziej upiór, który wyszedł z dawnej Romy grobu.)

2. Cicero na pewno... • autor: (2016-05-15 15:37:03)

Cicero na pewno nie zakladał żadnej wsi pod Chicago:)

Nie mniej są dwie drogi rozpowszechniania Romy, stara i nowa, republikanska i cesarska. Skąd papiezom wpadło do glowy ze powinni sprawowac władze zarówno swiecka, jak i duchową, co się negatwnie odbiło na kolanach Rudobrodego:). Ano myślę ze tę myśl poddał im przykład boskiego Juliusza i niemnie boskiego Augusta.

co do słów Marka, to jest cytat z Szekpira, który przełożony na polski traci zupełnie moc. Poza tym jest to kultowe powiedzenie, nadal często używane.

3. Baldachim Berniniego nad grobem biednego rybaka • autor: (2016-05-16 11:41:41)

, otóż, brąz na ten cel pochodzi z kopuły Panteonu. Panteon przypomnę świątynia poświęcona WSZYSTKIM BOGOM, to jeszcze jeden sposób przekształcania Cesarstwa w KK.

Konfesję zdobi wielki, wykonany z brązu barokowy baldachim zaprojektowany przez Berniniego na polecenie papieża Urbana VIII z rodu Barberinich. Ostateczny całokształt baldachimu, powstał w 1633 roku, po szeregu nieudanych prób realizacji ambitnego projektu artysty. Kontrowersje wzbudził fakt, iż brąz, który został zużyty do budowy baldachimu, pochodził z przetopionego na rozkaz Urbana VIII antycznego wystroju rzymskiego Panteonu, na co kanonik Carlo Castelli zareagował słowami Quod non fecerunt barbari, fecerunt Barberini (Czego nie uczynili barbarzyńcy, tego dokonali Barberini).