Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-04-23

Wojciech Jóźwiak

Horoskop Taraki
Z okazji 17-lecia naszej witryny

Taraka została pierwszy raz wyemitowana w e-przestrzeń 23 kwietnia 1997 o godz. 17. Zapewne ścisły czas był inny, a że to było około siedemnastej, raczej zorientowałem się już jakiś czas po czasie. Ale skoro tak kiedyś zanotowałem tamten moment, to niech tak zostanie.

Założenie Taraki
Data Czas Strefa
23-4-1997 17:0:0 2:0:0
Miejsce Szerokość Długość
Milanówek 52.13 20.68
Ascendent Medium Coeli
Wag 5°09' Rak 6°45'
Współrzędne ekliptyczne
Planeta długość retro
Słońce Byk 3°29'
Księżyc Sko 12°28'
Merkury Byk 6°27' R
Wenus Byk 8°56'
Mars Pan 16°50' R
Jowisz Wod 18°34'
Saturn Bar 13°11'
Uran Wod 8°31'
Neptun Koz 29°57'
Pluton Str 4°55' R

Co wskazuje kosmogram na tamten moment? Jedna planeta leży na tyle blisko osi, żeby brać ją pod uwagę jako dominującą. Jest nią Saturn, który znajdował się 6 stopni nad horyzontem. Saturn jest planetą długiego trwania i z pewnością odpowiada za dotychczasową długowieczność Taraki – 17 lat dla internetowej witryny to rzadka trwałość. Z drugiej strony Saturn w okolicy descendentu (zachodniego horyzontu lub 7. domu) mówi o takich rzeczach, jak trzymanie się osobno i trzymanie innych na dystans; u ludzi Saturn na descendencie jest oznaką indywidualistów, którzy niechętnie włączają się do grupy, chociaż oni ludzi i ludzie ich owszem ciekawią, a nawet fascynują. W horoskopie projektu medialnego, którym jest Taraka, Saturn na descendencie raczej jest czynnikiem negatywnym i zapewne odpowiada za to, że mimo tych mnóstwa lat istnienia, nasz serwis pozostaje mocno niszowym.

Ta saturnowa osobność Taraki jest w jakimś stopniu zrównoważona przez jej ascendent w Wadze, który koduje przeciwne cechy: kontaktowość, otwartość, ciekawość świata i ludzi, chętne wchodzenie w relacje z innymi. Ascendent jest w znaku Wagi, a więc silna jest Wenus, która prócz tego sama (jako planeta, nie jako zespół cech i odpowiednik znaku) leży w swoim znaku Byka i w koniunkcji ze Słońcem. Także w koniunkcji z Merkurym, a sprzężenie Wenus i Merkurego jest typowym wskaźnikiem literackich talentów, zainteresowań i skłonności do takichż zabaw – czynnik niewątpliwie bardzo sprzyjający literackiemu bytowi, którym jest Taraka.

Poprzez wenusowe czynniki horoskop Taraki połączony jest z moim czyli swojego animatora i twórcy: ascendent Taraki na początku Wagi tworzy trygon z moją urodzeniową Wenus w Bliźniętach, Merkury Taraki leży w Byku tam gdzie mój Mars, Wenus w Byku tam gdzie mój Merkury i w trygonie do mojego Księżyca; Słońce Taraki w półsekstylu do mojej Wenus. Te wenusowe związki wskazują na „ukochane dziecko”, którym dla mnie Taraka niewątpliwie jest.

Ale Wenus Taraki (Byk 8°56') leży w ciasnej kwadraturze do Urana (Wodnik 8°31'), co znów wskazuje na ekscentryzm, osobność, dziwność, nie-chodzenie z prądem ani modą. Przy większym poparciu innych planet dla Wenus rozwinęłoby się to we własny oryginalny styl i ducha... A może tak właśnie jest? Znaczące jest tu też to, że i Wenus i Uran leżą w swoich znakach: Wenus w Byku, Uran w Wodniku.

Na ekscentryzm wskazuje też Księżyc – leżący w Skorpionie, a Księżyc w Skorpionie to „ukryty tygrys, przyczajony smok”, czyli trzymanie (tego co się ma) w ukryciu, wyskakiwanie z działaniami bez ostrzeżenia, a wcześniej duszenie w sobie pomysłów, energii i idei. Czyli kolejny już – po Saturnie na descendencie i kwadraturze Wenus Uran – wskaźnik skrytości, osobności i ekscentryzmu, co medialnemu przedsięwzięciu oczywiście nie pomaga. W tym Księżycu w Skorpionie widzę też mój własny styl zarządzania tarakowym przedsiębiorstwem: nie dość że jednoosobowy, to z pewnością dla innych niejasny i „gabinetowy”, przeciwieństwo zespołu i grupy.

Co jeszcze zwraca uwagę w tym horoskopie? Aspekty siedmiokrotne czyli septyle; niebieskie linie na wykresie. Siedmiokrotne aspekty realizują się w obszarze wyobraźni, intelektu, ducha, więc dla wyobrażonego tworu, jakim jest Taraka, są bardzo na miejscu. Septyle tworzą dwie grupy. Pierwsza to Pluton w aspektach do Wenus, Merkurego i Słońca. Co oznacza, łatwo zgadnąć: wydobywanie na jaw tego, co rzadkie, ukryte, jeszcze nieodkryte, co jest w ludzkich umysłach i poglądach, i w tendencjach świata, ale właśnie wymaga wysiłku wydobywczego. I to Taraka, siłami jej Autorów, robi.

Druga grupa septyli to pierścień złożony z Marsa, Saturna i Jowisza. Jak go czytać? Pasuje tu hasło: sprawność. Sprawność w działaniu. Sprawność taka, jak potrzebna jest przedsięwzięciom i organizacjom, żeby chodziły. Niewątpliwie Taraka tak ma – od tych siedemnastu lat, uporczywie i sprawnie, chodzi. Potrafi też, to kolejna cecha wynikająca z tego zestawu planet, szybko i sprawnie reagować, zmieniać się, wykazywać inicjatywę.

Jest też dość ścisły kwintyl (72°, czerwona gruba linia) między Saturnem a Neptunem. Saturn to forma (gdy w przesadzie, to sztywna), Neptun to intuicja, inspiracja, anteny nastawione na to, co (jeszcze) mgliste i niejasne. W tym też widać misję Taraki: chwytać neptunowe migotania i przetwarzać je na saturnowe określoności.

W horoskopie widać też coś z historii Taraki. Saturn przeszedł „urodzeniowy” punkt medium coeli w roku 2004 i niewątpliwie lata, które nastąpiły, były prawdziwym złotym wiekiem naszej witryny. W 2009 kiedy Saturn mijał „urodzeniowego” Marsa w Pannie została wykonana największa jak dotąd techniczna rewolucja: przestawienie na bazę danych, i zaraz po tym, zainstalowanie systemu płatności. Jednak gdy w 2010 roku nastąpił kolejny zwrotny moment w cyklu Saturna, czyli Saturn przeszedł przez urodzeniowy tarakowy ascendent, stało się jasne, że płatne czytanie artykułów w Tarace się nie sprawdziło i zacząłem z powrotem udostępniać Tarakę gratis, ale skutkiem tamtego wprowadzenia opłat kilkakrotnie spadła czytalność witryny, co zbiegło się zarazem z eksplozją Facebooka, który przechwycił większość ruchu w Sieci, w tym odciągając aktywność czytelników od Taraki.

Obecnie Saturn jest nadal pod ascendentem czyli w ukrytej i prywatnej I-szej ćwiartce jego cyklu, co zgadza się z trwającym od tych 4 lat skromnym rozmiarem tarakowej działalności. Za to teraz mamy Jowisza w MC, od czego pewnie wzięło się to nagłośnienie 17-tej rocznicy, bo wcześniej raczej tarakowych urodzin aż tak nie świętowałem :)

Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 2

1. Czyli przysłowiowa "dycha" w środku tarczy • autor: Przemysław Mirecki (2014-04-23 13:59:56)

:) Gratulacje !!!

[foto]2. Dzięki! • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-04-23 21:12:19)

Dzięki, Przemysławie :)