Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-10-22

Marcin Michalik

Focus 27 Monroe

Wleciałem z dużą prędkością w bardzo duży nowoczesny budynek. Mimo że przeleciałem przez grubą szybę, nie poczułem żadnego bólu. Moim oczom ukazał się obraz bardzo nowoczesnego kompleksu, przypominającego szpital połączony z ośrodkiem wypoczynkowym. Fuzja może niezbyt typowa, jak na ziemskie standardy, lecz tutaj spisywała się znakomicie, ponieważ z tego miejsca nie można było poczuć ani odrobiny cierpienia. Panowała tutaj wszechobecna radość. Stałem właśnie w miejscu, które kojarzyło mi się z luksusową poczekalnią czy też salą wypoczynkową. Starodawne okna zastąpione były nowoczesnymi szklanymi ścianami, przez które wpadało słońce z pięknego bezchmurnego nieba. Na końcu tego pomieszczenia ciągnął się bardzo duży, dość szeroki, szklany korytarz z dużą ilością drzwi oraz licznych rozgałęzień. 

Wśród licznie pracującego personelu, oraz znacznej ilości pacjentów, panował duży ruch, lecz wszyscy wydawali się być zadowoleni. Niemała część tutejszej społeczności przypominała jednak kosmitów, bądź też ludzkie hybrydy, np. jedna z kobiet posiadała 4 piersi i nieco dziwnie naciągniętą skórę na twarzy. Z tą właśnie postacią zjechałem prześwitującą windą, rozmawiając przy okazji o genezie tego szpitala. Miła pani uświadomiła mi, że znajdujemy się w miejscu, gdzie odpoczywają dusze zmarłych i że u nas, na ziemi, to miejsce rozsławił Monroe.



Marcin Michalik

Komentarzy nie ma.