Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2007-03-30

Magdalena Bażela

Festiwal szamanów na wyspie Olchon
W 2006 r. szamański festiwal nad Bajkałem odbył się po raz czwarty

Wyjazd nad Bajkał należy do marzeń wielu turystów. Nie jest to takie trudne, jak mogłoby się wydawać. Nad Bajkał najlepiej dostać się pociągiem, czyli słynną Koleją Transsyberyjską lub samolotem (najpopularniejsze połączenie to Moskwa-Irkuck). Oczywiście miejsc, które warte są obejrzenia w tamtym regionie jest bardzo dużo. Przed podjęciem decyzji powinno się również uwzględnić czas wyprawy. Każda pora roku oferuje szczególne atrakcje i wyjątkowe przeżycia. Zimą, można zachwycać się zamarzniętym Bajkałem, na wiosnę - pękającym lodem. Najlepiej jednak wybrać się nad Bajkał latem, a dokładnie na przełomie lipca i sierpnia. Wówczas to, na wyspie Olchon odbywa się Międzynarodowy Festiwal Szamanów, który jest uważany za główne wydarzenie kulturalno-religijne odbywające się co roku w regionie zachodniego Nadbajkala.

W 2006 r. konferencja "naukowo-praktyczna" jak określają to wydarzenie sami uczestnicy, odbyła się już po raz czwarty. Jednym z głównych inspiratorów zorganizowania festiwalu był Walentin Chagdajew - główny szaman Ust'-Ordyńska, będący od kilku lat ikoną szamanizmu buriackiego. Bodźcem, który skłonił Chagdajewa do zaangażowania się w to przedsięwzięcie był Festiwal Szamanów, który odbył w 2002 r., przy czym bez udziału przedstawicieli miejscowego szamanizmu. Imprezę zorganizowali neoszamani, nazywający się "kosmicznymi". Jak twierdził W. Chagdajew: O festiwalu można powiedzieć to samo, co stwierdziła dyrektor Muzeum w Chużyrze - K.N. Litwinowa, przeczytawszy jedną z książek Proroka Rikli: To brednie wariata. Nauki nowych szamanów nie mają żadnego związku z tradycyjnymi wierzeniami rdzennych narodów Syberii i Dalekiego Wschodu. Jest to swego rodzaju połączenie nauk hinduizmu, chińskich ćwiczeń oraz ruchów amerykańskich Indian. Podczas tego festiwalu szamanów obowiązywała opłata wstępu - 50 dolarów od każdego uczestnika, zaś za spotkanie z głównym inicjatorem wydarzenia - szamanem o imieniu Kieł Mamuta - trzeba było zapłacić dodatkowo 1500 rubli. Co istotne, w festiwalu nie uczestniczyli ani przedstawiciele szamanizmu ałtajskiego ani Chakasi czy Tuwińcy, którzy są ludami uważani za zasadniczych spadkobierców dawnych religii pierwotnych.

Festiwal Szamanów w 2002 r. stał się antyprzykładem dla lokalnych szamanów, którzy wspólnie z Muzeum w Chużyrze, miejscową administracją oraz pasjonatami szamanizmu, postanowili zorganizować poważną imprezę o charakterze naukowo-kulturalnym. W rezultacie, w lecie 2003 r., po raz pierwszy odbył się na Olchonie zjazd szamanów z całego świata. Jego głównym celem, jak podkreślają organizatorzy, jest odrodzenie i zachowanie tradycji przodków. Początkowo w konferencji uczestniczyli głównie szamani z terenów Nadbajkala: Buriacji, Ust'-Ordyńskiego Okręgu Autonomicznego oraz Agińskiego Okręgu Autonomicznego. Na drugą konferencję przejechała z Niemiec szamanka Mara Om, która pokazała, w jaki sposób za pomocą tańca leczy ludzi oraz otrzymała kolejny stopień wtajemniczenia od mistrza-szamana z Buriacji. Z każdym rokiem na Olchon zaczęło przyjeżdżać coraz więcej gości zagranicznych, którzy podobnie jak w przeszłości uważają te rejony za ziemię szczególnie wybraną przez duchy. W 2006 r. w zjeździe uczestniczyło ponad 60 praktykujących szamanów z Nadbajkala, z Tuwy, Jakucji, Chin, Mongolii a nawet USA. Festiwale szamańskie na Olchonie odbywają się zawsze latem, na przełomie lipca i sierpnia. Zasadniczą częścią programu jest konferencja naukowa, składająca się głównie z debat na temat rozwoju szamanizmu, sposobów zabezpieczenia tradycyjnych miejsc kultu oraz współpracy w kwestii odrodzenia kulturowego narodów syberyjskich. W 2006 r. szczególną uwagę poświęcono problemowi dużej ilości alkoholu, używanej podczas tradycyjnych obrzędów. Oprócz tego, szamani odbywają wspólne modlitwy oraz składają ofiary, które mają na celu zyskanie przychylności bogów. Jak pisano w prasie: żeby samoloty nie spadały, żeby nie było kataklizmów i klęsk żywiołowych - powodzi i pożarów. Szamani, podczas pobytu na Olchonie wymieniają się także uwagami dotyczącymi praktyk, a także wspólnie kamłają, uzdrawiają i przepowiadają przyszłość. Podczas ostatniego zjazdu, szczególnie modlono się o deszcz, gdyż w okolicach Olchonu od kilku tygodni nie padało. Jak przyznał Aleksander Amagzejew, uczestniczący w obrzędach modlitewnych: Deszcz spadł dokładnie w momencie, gdy zakończyły się wspólne modlitwy szamanów.

Festiwal Szamanów jest niezwykle malowniczą imprezą, przyciągająca corocznie tłumy turystów, pragnących nie tylko zrobić ciekawe zdjęcia, ale także otrzymać życiowe rady czy pomoc uzdrowiciela. Korzysta na tym miejscowa ludność, zapewniając przyjeżdżającym gościom zakwaterowanie oraz wyżywienie, pokazując miejsca szamańskiego kultu czy sprzedając pamiątki. Jednocześnie wielu rdzennych mieszkańców wyspy Olchon wyraża się negatywnie na temat festiwalu. Wielu wyznawców szamanizmu uważa zjazd szamanów za efektowne, aczkolwiek skomercjalizowane widowisko, przygotowane tylko dla potrzeb rynku turystycznego i nie mające wiele wspólnego z prawdziwą obrzędowością. Jednak dla turystów jest to czasem jedyna szansa spotkania na swojej drodze prawdziwego szamana...

Magda Bażela
magdalena.bazela@wp.pl




Magdalena Bażela

Komentarzy nie ma.