Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-01-03

Alexandramag

Faktura i samoloty

Byłam w obcym mieście. Przechodziłam obok wiaduktu. Zobaczyłam grupkę młodzieży. Z księgową robiłam rozliczenia. Opisałam fakturę, faktura dotyczyła uczuć. Zobaczyłam mężczyznę, którego dotyczyła ta faktura. Weszłam na wiadukt, a później się wróciłam. Wcześniej nie mogłam tam wejść. Na niebie zobaczyłam samoloty. Robiły białe ślady na niebie. Miało to związek z ekologią, te ślady są bardzo szkodliwe dla ziemi. Opary z samolotów zostają w atmosferze. Jest coraz więcej smug na niebie. Usiadłam przy stole. Obok mnie siedziały dwie księgowe. Ustąpiłam jednej z nich miejsca. Jedna z nich związana była z moją dawną pracą, a druga z obecną. Prosiłam, żeby zjadły posiłek. Sama poszłam zrobić kupę. Z mojej firmy siedziały też inne osoby, jedna z nich to Ukrainka.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.