Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-01-27

Anah

Facelia dla pszczół

Na tarasie, w skrzyneczce, kiełkowała facelia, którą wysiałam dla pszczół. Było ciepło i jasno. Martwiłam się, czy wybrałam dobre nasionka; chciałam, żeby pachniała i była słodka. Siedziałam w fotelu, ale pszczół nie było. Nagle zobaczyłam moją karimatę z unoszącą się na niej czaplą. Miała splątane nogi jakimiś świecidełkami. Wiatr wyplątał ją ze sznureczków i koralików, a ona odleciała musnąwszy mi pierś skrzydłem. Karimata została w ogródku. Zeszłam po nią, a gdy wróciłam - kwitła facelia. Nie wiem, czy pachniała.

Anah

Komentarzy nie ma.