Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-12-12

Wojciech Jóźwiak

Extrema Veneris

Czyli skrajności weneryczne. Faktycznie, Wenus, a raczej związany z nią charakter trudno jest uchwycić. Wenus działa w horoskopach jako czynnik łagodzący, harmonizujący, łączący, a nie dzielący -- więc jakby z definicji usuwający skrajności. Nawet Stary Mistrz Gauquelin w swoich empirycznych badaniach nad charakterem planet dla Wenus znalazł głównie cechy negatywne: że Wenusowcy (Wenerycy?!) nie są ani porywczy, ani niegrzeczni, ani stanowczy. Skoro nie wiadomo, jak się dobrać do Wenus bezpośrednio, zróbmy to poprzez typy (lub energie) łudząco podobne do Wenus, a takimi są enneagramowa Dwójka Dawca i tarotowe (a jakże) Dwójki w czterech kolorach.

Skrajna Dwójka Dawca to przylepa, która zrobi wszystko: wejdzie na kolana, da łapówkę, złapie za guzik i nie puści... żeby tylko ją pokochać, żeby tylko się z nią jakoś „pobratać” (jak pisał Gombrowicz) lub wyróżnić i poprzeć, udzielić jej swojego wpływu. To ostatnie znakomicie odegrał Jerzy Stuhr w filmie Falka, 1978, „Wodzirej” – ten zawód też skądinąd wybitnie dwójkowy.

Z kolei karty Dwójki: Dwójka Kijów (albo punkt siedmiokrotny 22 Byka) przedstawia entuzjastyczne pójście za silniejszym i mającym autorytet, czyli entuzjastyczne bycie uwiedzionym. Dwójka Pucharów (22 Lwa) to równie chętne rozpuszczenie się w kolektywie, w kupie. Dwójka Mieczy (22 Skorpiona) to oddzielenie tego, co własne od innych na zasadzie wspólnych granic, więc i tak przynależność do większej całości. Dwójka Monet (22 Wodnika) to bycie częścią, śrubką zorganizowanej hierarchicznej machiny.

Skrajność wszystkich tych Dwójek, a więc zapewne i samej Wenus, to totalny mimetyzm (naśladowanie kogoś, czegoś) i kolektywizm. Jak w nadciekłym helu (cieczy Bosego) lub w stadzie szpaków wykonujących w locie te same ruchy, czyli w sytuacjach, kiedy wszystkie właściwości jednostki są wyznaczone przez właściwości całości, do której należy i która przez niego się wyświetla.


Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 10

1. c.d. • autor: (2014-12-14 14:21:03)

...

2. ciekawy wątek • autor: (2014-12-14 12:07:19)

korzenie. budujemy Międzymorze.mojej  mamy tu nie mogę znaleźć. czarna/włosy i piękna! indywidualność. mieszanka genetyczna rozległa. serdecznie pozdrawiam.

[foto]3. Średnie dziewczyny • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-14 11:43:17)

Jednak z tamtej tablicy uśrednionych kobiet dla mnie TOP jest Polska! A dalej: Węgry, Rosja, Litwa z Łotwą, Rumunia. Jednak swój do swego ciągnie. Do Międzymorza. Węgry są bardzo podobne do mojej matki, za jej młodu.

[foto]4. orba • autor: Doorota (2014-12-14 11:27:08)

W przypadku położenia planet w punktach siedmiokrotnych jaka orba obowiązuje?Wenus w 24 stopniu Ryb wydaje się być bardzo dwójkowa...? (doświadczenie  osobiste :) )

[foto]5. Orb punktów 7krotnych • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-14 11:39:35)

Gracjano, bezpiecznie jest używać orbu (zasięgu) 1 stopień przed punktem, 2 a nawet 3 stopnie po punkcie siedmiokrotnym.
Niewykluczone, że zasięg punktów 7krot. sięga aż do następnego punktu 7, 5 lub 3-krotnego.
Lista punktów 7-krot. jest na stronie http://www.taraka.pl/enneagramy_tarota#zestawienie. Podane przy nich ekwiwalencje planetarne nie są już aktualne :)

[foto]6. Uśrednianie • autor: Przemysław Kapałka (2014-12-14 08:42:20)

Kiedyś już wypowiadałem się w liście do Wiedzy i Życia na temat tego uśrednionego piękna. Sądzę raczej, że piękno jest powodowane przez jakieś inne zjawisko, na przykład gładkość (w sensie funkcji i powierzchni gładkich), a uśredniając zdjęcia po prostu uzyskujemy ten sam efekt.

[foto]7. Związek Wenus z kolektywizmem • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-13 19:28:23)

Tu są zdjęcia uśrednionych twarzy młodych kobiet z różnych krajów. Dlaczego są takie ŁADNE? -- bo są uśrednione. Czyli KOLEKTYWNE.

srednie


(Ze strony http://www.crazynauka.pl/srednie-jest-piekne-twarze-z-roznych-krajow/ )

8. mało ładne • autor: (2014-12-13 20:32:24)

choć ich dużo. a w rzeczywistości - jeszcze więcej. coś mi przeszkadza. brak asymetri? ten rodzaj piękna pewnie zachęca do reprodukcji/odporność immunologiczna,mieszanka genetyczna, szerokie usta, szeroko rozstawione oczy?średnia, przeciętna wartość to nie kolektywizm, a kolokwializm. tak mniemam.  złota proporcja  gdzieś się zagubiła. w różnorodności/też kolektywu piękno bywa, pojawia się, ma szansę pojawienia. serdecznie pozdrawiam

9. a Fibonacci? • autor: (2014-12-13 18:24:10)

i wędrówka Wenus, huragany, płatki kwiatów, złota proporcja...? galaktyki? mam pentagram z udziałem Wenus, Plutona, Saturna, Węzła Północnego i MC. i kilka innych kwinyli. bywa pięknie i mniej pięknie. instynkt stadny? klejenie się? poprzyglądam się. z dotychczasowych doswiadczeń - raczej szukanie światła. harmonii. cień ma w tym udział niebagatelny, delikatnie rzecz ujmując. serdecznie pozdrawiam

10. c.d. wenus triumfująca? • autor: (2015-01-17 14:28:03)

czyżby przewidziano/zaplanowano z fotograficzną/uśrednioną dokładnością przebieg dyskusji /jednego z wątków dyskusji? chapeau bas! serdecznie pozdrawiam.