Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-05-31

Nadia

Dzban z filmem

Wędrowałam z dwoma koleżankami, najpierw leśnymi ścieżkami, a potem po odkrytych piaszczystych terenach. Jedna z koleżanek znalazła w ziemi gliniany dzban, wykopała go i wzięła. Okazało się, że w środku dzbana jest taśma filmowa, zamknięta w metalowej puszce. Pomyślałam, że to wspaniale, bo przecież mamy zaproszenie na festiwal filmowy, a tu proszę - film gotowy. Trochę dziwne, że w starożytnym naczyniu, ale tym lepiej - to z pewnością zaintryguje jurorów.
Teraz trzeba było tylko dojść we właściwe miejsce i na czas dostarczyć film. Okazało się jednak, że drogę na festiwal grodzi wielka brama, na oko nie do pokonania. Wtedy druga koleżanka zrobiła podkop i przecisnęłyśmy się pod bramą, a jak już byłyśmy po drugiej stronie i widziałam stół, za którym siedziała komisja, dziewczyny dały mi dzban z filmem i powiedziały, że ja mam zanieść go jurorom. Dlaczego ja? - pomyślałam. Przecież nie ma tu żadnej mojej zasługi - D. znalazła dzban, a M. wymyśliła jak przedostać się przez bramę, a teraz ja mam zgarnąć nagrodę. Ale właściwie dlaczego nie? W sumie najlepiej się do tego nadaję, bo D. jest zbyt ambitna, a M. za leniwa - myślałam.

Śniłam 20.05. 2011

Gdy się obudziłam, skonstatowałam, że we śnie tak samo oceniłam te koleżanki, jak w realu:)

Nadia

Komentarzy nie ma.