Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2018-12-15

od redakcji

Dyskusja o lotnisku w Baranowie

W komentarzu do artykułu  Ubytki. O ptakach podniesiono sprawę budowy lotniska w Baranowie, co wywołało dyskusję o ewentualnych amerykańskich zamiarach wojennych związanych z tym (przyszłym) obiektem. Ponieważ ta dyskusja nie ma związku z tematem właściwego tekstu, tu zostaje przeniesiona.

od redakcji

Komentarze: 16

1. Właśnie ! • autor: and2102 (2018-12-16 10:45:27)

Dlatego właśnie ,że czołg i inne żelazo tyle pali, dlatego musi dolecieć jak najbliżej do ewentualnego konfliktu. Musi to być na tyle blisko by nie jechał tam 300 km ,a na tyle daleko by nie strącono samolotu zbyt łatwo (np. wróg tego nie zrobił z  własnego terenu). Wszyscy wiedzą ,że armia samej Białorusi może nas połknąć od tak w dwa dni , o Rosjanach nie wspomnę.  Obrona na linii Wisły jest jedyną możliwą w przypadku ataku od wschodu.  (Sorry ,ale Polska "B" znów ma pod górkę). To są oczywiście spekulacje teoretyczne do hipotezy konfliktu. Osobiście nie jestem przekonany czy on  wystąpi. I wcale bym tego nie chciał. Wiem też ,że tego typu rozważania są oparte min. na przepowiedniach Aloisa Irlmaiera oraz planach niektórych grup interesów bo taki scenariusz by im pasował. Na szczęście dla nas nie wszystko da się przewidzieć nawet jasnowidzom. A plany wielkich (patrz historia) zawsze się sypały gdy postanowili atakować Moskwę.

2. Jeśli chodzi o park wodny k. Mszczonowa... • autor: JSC (2018-12-15 14:00:07)

to buduje się w najlepsze... http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23404969,aquapark-pod-mszczonowem-rosnie-w-oczach-setki-palm-juz-sie.html
A biorąc pod uwagę, że Mszczonów jest odcięty od kolei, a połączenia autobusowe są też z zada to mieszkańcy na obie te inwestycje patrzą raczej z nadzieją... zwłaszcza, że na tyle synergiczne, że WKD powinno rozważyć budowę połączenia CPK-Mszczonów.

3. ptaki i samoloty. • autor: and2102 (2018-12-15 14:22:21)

Nie wiem czy należy zabić sroki czy tylko je przetrzebić. I co na ile jest możliwe. I nie wiem czy to coś da. Zapewne może my poczekać aż "zadziała sama natura" to znaczy najprawdopodobniej wyginą gatunki ptaków którym sroki mogłyby zjeść pisklęta. A sroki jako inteligentne krukowate zaczną jeść jajka miejskich gołębi (już jedzą). Ewentualnie zaczną jeść śmieci z wysypisk jak jedzą mewy (ptak wodny !). A może będą  gustować w posegregowanych śmieciach BIO ? Przyroda znajdzie rozwiązanie. My nic nie róbmy bo możemy popełnić błąd , pobrudzimy sobie ręce i wrażliwe sumienia. A to nas sprowadzi z drogi rozwoju duchowego, i staniemy się niewyrafinowani i nie wrażliwi.    
Co do portu lotniczego powstanie bo amerykańska armia nie ma zdolności do przerzucania swoich sił na wschód. Mamy zbyt ułomne drogi, kiepską kolei, małe udźwigi mostów. Nasze lotniska w miastach są nieprzydatne dla dużej relokacji wojsk. Wokół lotniska musi być pole by natychmiast wyprowadzić jednostki w relokację ,a nie dzielnice Warszawy ,które będą potencjalnym celem ataku. Dlatego zachód od stolicy jest optymalny.

4. CPK jako Ramstein II? • autor: JSC (2018-12-15 14:49:23)

Takiego kolosa nie się sprawnie zmilitaryzować... żadne @^#@!$# tu nie pomogą. Z kolei sama lokalizacja to z wojskowego punktu widzenia to też jakaś pomyłka... okolice stolicy to naturalny cel dla Iskanderów i te wszystkie dywizje mające zmierzać na wschód już na starcie muszą radzić sobie z milionową aglomeracją i ruchliwą okolicą samego Portu (tu ma być centrum megalopolis Warszawa-Łódź!!!).

5. jak zmilitaryzować ? • autor: and2102 (2018-12-15 17:11:20)

Nie wiem szanowny JSC co rozumiesz przez "zmilitaryzować" ? Tu chodzi o wielki plac z potężnym pasem na którym mają lądować jedne za drugim Herkulesy z czołgami jak by co.. I potem mają się rozjechać tam gdzie się ich wyśle autostradami po lewej stronie Wisły. Bo prawa może być ,że tak powiem pod okupacją.  A Warszawa albo dymiącą kupą albo zajętą stolicą. Z reguły zajęcie stolicy wrogie armie uznają za zwycięstwo i naturalny czas szukania kto by tu podpisał kapitulację lub rozejm. Więc wszystko na prawo od Wisły odpada. Wszystko na północ od powiedzmy Kutna też bo wiadomo ,że kraj tu płaski i "jak ćwierkają ptaszki" woda z mórz może go zalać w wyniku taj katastrofy co to jej nigdy nie będzie. Pchać się z lokacją na południe też nie ma sensu bo odchodzi się od linii kolejowej i drogowej Berlin - Moskwa, która to i za sto lat będzie ważna. Ale gdyby nie było potrzeby tych armii przerzucać to terminal na chiński barachło przy centrum dróg też się przyda. A megalopolis to chyba będzie się nazywać Megalopolin albo wcale. Przepraszam za to ,że to nie na temat ptaków, chyba ,że podciągniemy to pod ptaki aluminiowe.

6. Zapominasz wielu rzeczy... • autor: JSC (2018-12-15 20:21:05)

Na terenie CPK będzie ponad setka samolotów liniowych i setki tysięcy ludności, na których na parkingach czekać będzie pod setka autobusów i dziesiątki tysięcy samochodów... Po ewakuacji cały teren i wszystkie pomieszczenia przeszukać, a następnie to + kilkadziesiąt ton porzuconego bagażu przeczesać wykrywaczami materiałów wybuchowych, urząddzeń radioelektronicznych itp.
Jak opanujesz CPK musisz się zastanowić nad wyprowadzić dywizje na wschód:
- główna transportów kolejowych będziesz musiał przepychać przez WWK
- transporty kołowe musisz kierować prosto na Warszawę... jako taką swobodę uzyskasz dopiero na obwodnicy
Jak widzisz... to logistyczny koszmar. Jakbym miał szukać lokalizacji, która jako tako godziła rolę komunikacyjną i dawała solidne pozycje wyjściowe dla dywizji NATO to proponowałbym lokalizację koło Legionowa, któremu blisko przy okazji do Wisły i Narwi, które mają być ponoć użeglugowiona, więc kroi się synergia z okolicznym portem rzecznym.

7. zaraz nas wykasują.. • autor: and2102 (2018-12-15 20:35:29)

Zaraz nas wykasują za pisanie nie na temat i chyba będzie to zasłużone. Ale zanim to  nastąpi  to krótko się odniosę. Twoje JSC argumenty nie są złe ale dla mnie takie jakieś naiwne. Po pierwsze nikt nie zaryzykuje Legionowa bo to jednak od wschodu Wisły - naturalnej przeszkody w razie jak by co. Argument o setce samolotów liniowych jest prosty do obalenia, ogłaszasz zagrożenie terrorystyczne i odsyłasz lądujące do Radomia i Łodzi lub nawet do Pragi. Obecnych na lotnisku straszysz i sami uciekną w 24 godziny. A czołgi i transportery jak już wylądują nie muszą jeździć po asfalcie aby się rozlokować. Zresztą jak zamierzasz przygotować operację przerzut wojska to planuje się to miesiące wcześniej. Wystarczy nie sprzedawać biletów i masz puściutko. Zresztą kto będzie chciał tam przylecieć jak sytuacja będzie napięta. Raczej każdy będzie uciekał z kraju i to na kołach lub na nogach,  na zachód i południe. Tylko idiota wsiądzie do samolotu. Uregulowanie Wisły może  potrwać ,bo jeszcze ze 3 suche lata i nie będzie po co regulować.

[foto]8. Strategia • autor: Wojciech Jóźwiak (2018-12-15 20:50:08)

Żeby Ruskich pobiedzić, Amerykanie nie muszą niczego wyładowywać w Polsce, żadnych dywizji, spokojnie to zrobią przy pomocy bomb orbitalnych. A żeby zaznaczyć swoją nieustępliwą obecność w Europie Środkowej, skuteczniej uczynią, jeśli dodatkowe oddziały wyładują możliwie blisko Odry, a jeszcze lepiej w Niemczech. Przez to zyskają dodatkowy czas na "tańce". Ponieważ współczesne wojny nie są blitzkriegami, a składają się właśnie z "tańców": z wielu faz podchodów, manewrów, zapowiadania "ostatecznych" akcji i ich nie-wykonywania, albo częściowego tylko, czekania na odpowiedź -- podobnie markowaną -- przeciwnika itd. Do tego nie jest potrzebne nic, co by przypominało lądowanie w Normandii.

9. No dobra... • autor: JSC (2018-12-15 21:33:56)

Przy założeniu, że na czyszczenie CPK dajemy sobie dzień czy dwa (to pewnie czas obrad NATO itp.) to jakoś tam się trzyma.
(...)Po pierwsze nikt nie zaryzykuje Legionowa bo to jednak od wschodu Wisły - naturalnej przeszkody w razie jak by co.(...)
No to zajrzałem jeszcze raz do mapy... i znalazłem Nowy Dwór Mazowiecki, który ma znakamite położenie do miejsca gdzie Narew wpływa Wisły, co czyni go jednym z kluczowych węzłów sieci szlaków wodnych w Polsce. A co do aspektów obronnych to gdyby sam port zlokalizować pod drugiej stronie Wisły tzn. w Kazuniu Wielkim to będzie miał idealne przeszkofy w postaci rzek Wisła i Narew.
Ta lokalizacja ma tylko jedną wadę... to jest defakto teren Puszczy Kampinowskiej, ale i tu Dobra Zmiana znalazłaby dobrą narrację... np. przełamywanie barier komunikacyjnych dla lokalnej ludności i rozwoju turystyki.
(...)Uregulowanie Wisły może  potrwać ,bo jeszcze ze 3 suche lata i nie będzie po co regulować.(...)
Budowa CPK też będzie trwała latami... samo CPL zajmie ok. 7 lat, a węzeł kolejowy ma być ukończony w całości dopiero ok. 18 lat, więc czas trwania regulacji rzek nie jest problemem.

10. Oczywiście • autor: and2102 (2018-12-15 21:36:49)

,że współczesne wojny takie są jak pan pisze. To takie podgryzanie by "wypuścić krew" ,i osłabić do poziomu w którym obrona będzie niemożliwa ,a zatem i bezcelowa. Jednocześnie nie daje to pretekstu do otwartej konfrontacji co mogło by się zakończyć niekontrolowaną wymianą ciosów - z takim  skutkiem ,że wszyscy są przegrani. Jednak  Rosja zdaje sobie zdawać sprawę z tego ,że jest  "powoli gotowaną żabą". Skoro już u nas to dociera do ludu lemingowego to i do nich dawno dotarło. Jednak uważam ,że dają się oni gotować dlatego ,że wierzą iż w perspektywie powiedzmy 5 lat  osiągną strategiczną przewagę chociażby w broni hipersonicznej. W jakiej innej nie wiem. Zważywszy ,że we Francji jest pewnie z 500 czołgów w pełni sprawnych a Niemczech brakuje wszystkiego. To Ich możliwości do odwetu na Europie w wojnie konwencjonalnej bardzo wzrosną. Chyba ,że żadna ze stron nie odważy się na użycie atomówek jeśli druga strona tego nie zrobi. Nikt nie chce anihilacji. Poza tym Ameryce grożą poważne problemy finansowo gospodarcze. Jest Imperium przed załamaniem i to wewnętrznym. Jeśli amerykanie nie chcą  by ich ostatni sojusznik w Europie został rozdrapany (my) i nastąpiło zjednoczenie niemieckiej technologii i ruskich zasobów to muszą tu mieć kogoś, kogo zaatakowanie oznacza wojnę z nimi. Takie zabezpieczenie jak ambasada tylko militarna. Tak to rozumiem.

11. PS. do (...)No dobra...(...) • autor: JSC (2018-12-15 22:16:00)

(...)A czołgi i transportery jak już wylądują nie muszą jeździć po asfalcie aby się rozlokować.(...)
Nie muszą, ale będą musiały dostać bardzo dużo paliwa na takie manewry np. czołg typu Leopard w trudnym terenie spala ok. 790 kg paliwa na 100 km.

[foto]12. Port lotniczy • autor: Wojciech Jóźwiak (2018-12-15 12:48:23)

O porcie lotniczym dla Moniki Kucharskiej: Ja też mam nadzieję, że tamten sen wariata nie zostanie zrealizowany, ale co do okolicy między Wiskitkami, Baranowem, Szymanowem i Grodziskiem jestem pesymistą. Nie kijem go, to pałką. Planiści na usługach "kapitału desantowego", którzy świat znają tylko z mapy, już dowiedzieli, że blisko Warszawy jest duży obszar równiny, która na mapach wygląda na mało zaludniony, nie ma lasu, który by trzeba prawnie "odlesiać", co wywołałoby protesty, jest tam już autostrada i planowana kolej szybka. Dla nich miód! Lotnisko Baranów jest drugim już dużym atakiem na ten teren, pierwszym był pomysł budowy wesołego miasteczka pod Grodziskiem, szczęśliwie kasy brakło. W ogóle jest tak, że budowa autostrady zawsze jest początkiem wieloletniej postępującej degradacji krajobrazu. Pas 10 km po obu stronach autostrady zamienia się w "sprawl" i przemysłówkę.

13. Jeśli zakładamy momentalną klęskę ściany wschodniej to... • autor: JSC (2018-12-16 12:48:46)

musimy też założyć, że przestrzeń powietrzna CPL z miejsca znajdzie się w zasięgu S-400 i rosyjskich systemów WRE. A i zwykła artyleria będzie pracować nad samym lotniskiem, a do tego dojdą naloty z Mińska Mazowieckiego.

14. wszytsko jak... • autor: and2102 (2018-12-16 16:24:45)

 mówią "zależy"... Owszem ,że ten teren jest w zasięgu S-400 jest tylko mały problem... jeśli zostanie wystrzelony pocisk S-400 to nie wiadomo czy na jego pokładzie jest głowica atomowa czy nie..  I trochę by to było "łyso" Rosjanom jak by oni  lub kto ktokolwiek inny wystrzelił taki pocisk z głowicą konwencjonalną (pamiętajmy ,że mówimy o konflikcie NATO Rosja) a  tej samej chwili strona przeciwna wystrzeliwuje pocisk takiej samej klasy tylko z głowicą 200 kiloton na Kaliningrad. Po czym zgodnie z prawdą oświadcza  ,że "zestrzeliła pocisk Rosjan i wystrzeliła kontr rakietę i ,że to "Oni zaczęli".  Więc może lepiej by nikt nie używał broni którą można nie opacznie zinterpretować jako atak nuklearny. Ale dajmy temu pokój , bo przegadamy tu czas na spekulację wojenne ,a chyba nie o to chodzi. Pozdrawiam

15. S-400 to system przeciwlotniczy... • autor: JSC (2018-12-16 16:42:27)

którego pociski nie są przystosowane do przenoszenie ładunku nuklearnego.

16. oczywiście przepraszam • autor: and2102 (2018-12-17 17:41:05)

Coś za bardzo pobiegłem za swoimi myślami. Te pociski krótkiego zasięgu co mogą mieć głowice jądrową to Iskandery.