Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-10-18

Nes W. Kruk

Dwunasta Łaźnia Ceremonialna, Pustka i Pełnia

Pełnia

13-06-2014




  1. Drewno: sosna (papierówka) 0,6m (w tym nocne czuwanie)
  2. Kamienie: 14 (6-5-2-1)
  3. Woda: k. 4l
  4. Czas rozpalania: 1,5 godziny
  5. Czas w Łaźni: 2 godziny
  6. Uczestnicy: 3 (w tym ogniomistrz)
  7. Narzędzia: widły, rogi jelenie, kubek i słój, kociołek, miotełka wierzbowa, rękawice
  8. Pogoda: słonecznie, lekkie zachmurzenie
  9. Pora: świt, do Łaźni weszliśmy ok. godz. 06:00

 

Cały cykl roczny pełniowych łaźni już od jakiegoś czasu zaczyna rysować mi się jako proces, którego elementami są zarówno pełnione ceremonie, jak i to, co pomiędzy nimi.

Ogień rozpaliliśmy wieczorem. Przez całą noc czuwałem przy ogniu. Przed świtem umieściłem kamienie w palenisku.

Kamienie nosił nam wilk. Dla prowadzącego to duże ułatwienie, gdy może korzystać z pomocy ogniomistrza lub strażnika ognia. Wychodzenie z Łaźni w trakcie przerw potrafi rozpraszać.

Na życzenie współtowarzyszki, tym razem, było mniej wody w trakcie ceremonii. Nadrobiliśmy to, chwytając promienie światła w rzeczce. Długo nie zastanawialiśmy się, czy pójść do lasu.

W lesie spędziliśmy kilka godzin. Doszliśmy tylko do jeziora „Zdrojno”, co samo w sobie zrównoważyło element wody.

Nes W. Kruk

Komentarzy nie ma.