Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-03-29

Cisza11

Dwie drogi

Jestem w domu rodzinnym ,zaczynam sprzatać obiecujac sobie ,że robie to ostatni raz ...jestem zdenerwowana
Podłoga się przechyla i robi się miekka ,na co zwracam uwage domownikom mowiac ,że napewno pod panelami jest za duzo gąbki .
Wchodzi koleżanka z która sie ponoć długo nie widziałam ..
nie poznaje jej ,ale ona tłumaczy mi ,że ...i jak to kiedys sie znałyśmy i lubiłyśmy ..
Ściele łozko ..
Leże w łożku z tą koleżanką ..rozmawiamy .
Nagle zdaje sobie sprawe,że ta koleżanka nie jest kobietą ,a meżczyzną .Chwila konsternacji...mówi ,że swoje dziecko oddaje na dzien pod opieke pewnym ludziom ktorzy sie tym dzieckiem opiekują i ma spokoj .
Widze jak na filmie ,gdzie jest ten dzieciak (supermarket) jak biega od karuzeli do karuzeli itd.
Jest wieczór .
Mówi, że zaraz przywiozą tu tego dzieciaka .
Wychodzimy do bramy ,podjezdza samochod ,dzieciak miedzy nogami wbiega na podworko ...

Mój wzrok kieruje sie na niebo ..
Na wschodzie widze gwiazdy .
Dwie drogi ,znaczone gwiazdami ..nie znam tych konstelacji ..staram sie skupic ,majac nadzieje ,że moze uda mi sie je rozpoznac ,że moze gdzies je widziałam ..
Czuje ,że jest to wazne dla mnie .
Droga z prawej strony miała ,po swej :) prawej stronie symbol 3-oka zamkniety w trójkacie ,który był otoczony dwoma scianami kwadratu ... był jeszcze jeden symbol ,którego nie zapamietałam
a w zasadzie był to napis ..
Wokół był rozbłysk mniejszych gwiazd ,ktore jakby cały czas napływały.
Droga z lewej strony ,po swej lewej stronie miała podobne znaki
jednakze ,znak 3-oka był zamkniety w trojkacie i kompletnym kwadracie ,napis był ten sam jak przy tamtej drodze
Lecz ta droga miała jeszcze jeden znak ,którego wogle nie pamietam ,a mam tylko swiadomosc ze był .
Wszystkie te znaki ,które były przy tej drodze odznaczały sie stabilnościa ,były trwałe i swieciły zlotym blaskiem.
Gwiazdy wokół dopiero zaczynały sie tworzyc .. napływac .
Wyczułam ,że ta droga jest dziwnie samotna ,ale przy tamtej jest jej nawet dobrze ;)
Zrozumiałam ,że nie są ważne symbole które znajdują się przy tych drogach ,ale ..Drogi.. które świeciły najjasniej
..Powiedziałm głosno ..że chce poznac co one znacza ..co znaczy ta dziwna i nie znana mi konstelacja ..

Energia dróg ,spływając z nieba zaczeła przybierac kształt olbrzymiego bukietu kwiatów..
...bukietu z gwiezdnych kwiatów
które skrzyły i błyszczały tak zywą energią (lecz mimo wszystko była to spokojna zrównowazona energia)że w zachwycie stwierdziłam ..iz ten cudny bukiet pasowałby, tylko do slubnej sukni .. wyszywanej diamentami .
Bukiet powoli przepływał koło mnie, zaczynając znowu zmieniać forme ..
W ciągłym zachwycie dostrzegam ,że sa to dwa połaczone Anioły..które w momenie kiedy je rozpoznałam zaczeły sie odsuwac od siebie .na tyle zebym mogła rozpoznac ich osobowosc ,lecz trzymały sie za rece .
Zawołałam je.. Anioł z prawej strony z meska energią , odwrócił sie usmiechniety ...
Lecz dalej powoli przepływali .
Zaczełam goraczkowo myslec co mam zrobic ,żeby wrócili ..
Poczułam w niedalekiej odległości trzy osoby-cienie.. Wykrzyknełam imie syna ..
W ułamku sek. znalazłam sie przy pierwszym cieniu ,łapiąc go .. ,mówie mu ze to sa Anioły i musi tu byc..
Pozostałe dwa zostały zatrzymane przez to, ze trzymałam tego pierwszego.
Były ze soba połaczone.
Anioły zawróciły ...kiedy łaczyły sie z moja aurą i ciałem .poczułam ich radość :)
Cały czas trzymajac cienia i traktujac go jak mojego syna ,przesunelismy sie pare krokow dalej .

Z ciemności wyłonił sie wszechswiat ..zaczoł sie rozrastac ,pokazując mi planety ..czułam ,że jesli utrzymam cienia ,zyskam coś waznego..
Byłam skupiona ,wiedziałam ,ze jest to jedna z najwazniejszych chwil ..na ten czas ..
Cień którego trzymałam był juz spokojny ,ale pozostałe dwa zaczeły sie szamotac , chcac sie oderwac od tego ktorego trzymałam ..lecz nie było to mozliwe ,wiec zaczeły go ciagnac .Energia wszechswiata buchneła w nas ,z wielka siłą .Poczułam radość i zmeczenie .
W tym momencie sie obudziłam ..przez ułamek ,sekundy po przebudzeniu ,widziałam kule energi wokół siebie i czułam w prawej dłoni jej mrowienie ..Złapałam ją ;)

Cisza11

Komentarzy nie ma.