Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-11-30

Alexandramag

Drzewa na balkonie

Byłam w gronie znajomych. Od syna dostałam dwie butelki alkoholu. Na jednej z nich był krótki napis – „Ech”. Butelki miały niespotykany kształt, były bardzo dziwne. Później idąc ulicą zobaczyłam na balkonie budujący się dom kultury. Na tym samym balkonie był y przepiękne drzewa, z niespotykanie pięknym kwiatostanie. Postanowiłam wejść na ten  balkon, i porobić zdjęcia, o ile ochrona budynku mnie wpuści. Ten zamiar zrealizowałam. Na balkonie siedział mężczyzna w fotelu. Zezwolił mi na zrobienie zdjęć. Zrobiłam kilka ujęć zdjęciowych tych drzew, wzdłuż i w poprzek. Jedno z drzew było z czerwonymi kwiatami, inne z różowymi. Dom kultury się rozbudowywał także na tym balkonie. Szukałam miejsca, gdzie mogę wyrzucić  śmieci. Mężczyzna powiedział, że inna kobieta spakowała już śmieci. Później szukałam toalety, żeby oddać mocz. Zobaczyłam grupkę studentów uczących się. Wskazali mi toaletę. Oddałam mocz w tej toalecie. Wróciłam do pierwszego pomieszczenia, z początku snu. Wiedziałam, że muszę wypić alkohol z bliskimi, żeby uczcić spotkanie. Później okazało się, że stoję na skraju autostrady. Ona była lekko oblodzona. Miałam zamiar przejść przez autostradę pomimo jadących pojazdów. Przeszłam już przez jeden z pasów drogi. Droga była trzypasmowa. Miałam zamiar przejść przez drugi pas, oczywiście patrząc, czy nie nadjeżdża jakiś pojazd.

Alexandramag

Komentarze: 1

1. Re • autor: Jarosław Koziński (2018-05-31 02:51:23)

A u mnie postanowienie po dwumiesięcznej hospitalizacji na Rydygiera: zero alkoholu do końca życia, co nie oznacza, że mi się ten alkohol nie śni. Pozdrawiam !