Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-09-30

Alexandramag

Droga na skróty i człowiek z mafi

Dostałam stertę pism z Urzędu Skarbowego. Dokumenty te nie były tylko do mnie. Przyszła księgowa. Zaczęłam analizować dokumenty, które były do mnie. Część z nich była o charakterze politycznym. Można było je wyrzucić do kosza. Potrzebna mi  była pomoc księgowa, finansowa. Wyszłam z pomieszczenia i na razie zarzuciłam myśli o dokumentach. Znalazłam się w obcym mieście. W dłoni miałam dwa  małe kluczyki, zakończone kolorowymi nakładkami, różową i niebieską. Chciałam  skrócić sobie drogę przechodząc prze budynek, ale kluczyki nie pasowały do zamka. Nie udało mi się pokonać tej drogi.

Zaprosiliśmy do rozmów człowieka, była to  osoba z mafii. Nie chciał z nami rozmawiać. Wiem, że zbierał od innych characz. Nie chciał pokazywać, kto za co odpowiada. Był oszczędny w słowach. Później jechałam autobusem i pokazywałam przez okno, że w czerwonym samochodzie stojącym na poboczu, mój kuzyn z przyczepy przechodzi przez okno do kabiny auta. To była mała ciężarówka z przyczepą.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.