Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-12-15

Piotr Jaczewski

Dostrzeż wyraźnie śpiew kodu
Opowieści z dzUMgLi

Jest trans – Jest zabawa - podpowiada dusza i duch Hipnotyzera. Zabawa ze Specem – dokumentacją techniczną- polega tu na przeładowaniu czynnika krytycznego nadmiarem informacji oraz powtarzalnym powracaniu do ważnych i znaczących fraz. A abstrakcyjne kwestie, pozbawione wskazówek odnośnie przetwarzania treści z otoczenia ryją beret na różne sposoby, wyrywając z normalnej percepcji, wpychając w różne automatyczne tryby myślenia i postępowania wyolbrzymiając głupotę do apokaliptycznych rozmiarów. Otwieranie otwartych bramek, identyfikatorem z biurowca jest głupotą. Co z tego, że możemy na to patrzeć przez sympatyczny zarys przemęczenia i automatyzację odruchów aktywnych w pamięci i inne bla bla?

Trzeba (albo się mnie wkurzy)  dostrzegać wyraźnie co się robi, żeby nie lunatykować, żeby nie dążyć w linii prostej w stronę bycia  zombie. I pomimo, że świadomość jest skalowalna - możemy być bardziej świadomi, a  raz mniej - to jej zaburzanie zaczyna się od przyzwolenia na bezsensowną jej utratę. Tak, jest też celowe ograniczanie siły naszej świadomości i to może być konstruktywne. Czynnikiem kluczowym w konstruktywności jest tu jednak ta ostrość, wyraźność - klarowność, celowość percepcji i działania.    Tej jakości – przejrzystości –naturalnie towarzyszy wkurzenie - kiedyś do tego wrócę ;)

Decyzja o utrzymywaniu świadomości jest czymś bardzo podstawowym związanym z bazową siłą życiową, duszą i duchem w tym życiu. W tym, nie w jakiejś wyimaginowanej fantazji stymulowanej lękiem przed śmiercią i lokalnym interesem politycznym, zapisanej w postaci politycznego mitu, kiepskiej sci-fi, historyczny opowieści z krypty zamkniętej  i paranoidalnych wizji sprzed paru tysięcy lat traktowanego jako specyfikacja na życie innych ludzi..

By nie ulec zombiefikującej głupocie, trzeba widzieć wyraźnie  związki przyczynowo skutkowe, decyzje i ich konsekwencje, bez tego okaleczamy powoli ducha, tracimy duszę i przekształcamy JA w oszalałego boga-demona domagającego się czci, braku krytyki i ślepego posłuszeństwa. 

Nic tego nie ukazuje tak wyraźnie jak programowanie. See Sharp - C# - zobacz precyzyjniej – kod klarowniejszego ce to ostateczny precyzyjny zapis decyzji, jedyny precyzyjny opis virtualnej rzeczywistości. Skutek, będący przyczyną kolejnych skutków i ucieleśniona karma speca. 

Tu możemy wrócić do wcześniejszego zagadnienia „wszechwiedzy speca ryjącego beret”. Spec to zapis decyzji już podjętych, tych, które właśnie masz podjąć i tych, które będą podjęte. I to nasza głupota, niezdolność decydowania w kontakcie z destylatem decyzji( decyzji co do kształtu otaczającej rzeczywistości) zmienia się w czystą czarną materię psychicznego chaosu wyżerającą mózg i tożsamość swoim kwasem. Co do zasady śpiew kodu przekształca tą totalnie abstrakcyjną materię decyzji w konkretną stabilną rzeczywistość doświadczaną przez użytkowników. 

To działka znana mi dobrze jak oddychanie – konsekwentnie podejmowane decyzje, co do otaczającej rzeczywistości tworzą ową rzeczywistość. Nie tworzą abstrakcyjnym, życzeniowym wishy wacki kizi mizi roszczeniowym kosmicznym zaspokajaczem potrzeb, a akcją-reakcją, przyczyną-skutkiem kształtowaniem i formowaniem owej siły życia, wrażliwości duszy, siły ducha mającej realny wpływ na postępowanie i  doświadczenie rzeczywistości.

 Śpiew kodu oczarowuje, hipnotyzuje z totalnej abstrakcji czyniąc coś bardzo namacalnego, konkretyzując rzeczywistość i oczarowując własnym włożonym wysiłkiem do bycia jedynie słusznym rozwiązaniem. Decyzja, za decyzją, decyzja o nie decydowaniu, decyzja o zgadzaniu się z decyzją, nasza własna głupota destyluje się i tworzy nasze doświadczenie życia. To daje nam życie. To nam owo życie odbiera. Decyzje, decyzje, decyzje. Śpiew kodu buduje sny o trwałej  rzeczywistości.

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.