Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-03-24

Alicja

Data ślubu

Wyznaczyli mi datę ślubu na sobotę. Ja biegnę do mamy i mówię,że w sobotę to chyba nie zdążymy z tym ślubem bo pół biedy,że kandydata nie mam na męża,ale sukienki nie mam i nikt mi w 3 dni nie uszyje(bo to jakiś środek tygodnia był). A potem przecież się nie zdąży z poprawkami. Biegnę do tego faceta co datę ślubu ustalał(nie wiem kim on był ksiądz urzędnik czy cos takiego) W szarym garniturze takim jasnym stał też szedł na jakis ślub i mówi,że to sie jakoś załatwi. pamieam,że miał przebiśniega w klapie. takiego jak widziałam z jednym filmie,że przed wszystkim ratował,wiec zwróciłam uwagę zaciekawiona.

Alicja

Komentarzy nie ma.