Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-02-03

Piotr Jaczewski

Cztery humory
Klątwa demona

Cztery wkręty stają się „oczywistą oczywistością”, gdy zaczniemy szukać tendencji budujących, podtrzymujących i regenerujących te postawy (twarde podejście) oraz przekonania (przyglądając się mikro), skłonności (miękko operując znaczeniami), nastroje (luźno obserwując motywy w skali makro).

Egocentryczne - ja jestem pępkiem świata - wiarę w to, że reszta świata jest jak własna psyche; To chciejstwo, by zbadać, utrzymać, wytyczyć granicę  i uzyskać kontakt (?! z ?!); To odczuwam emocje, stany moje, czyli całego wszechświata; Tą eskalację do absurdalnej inflacji monizmu możemy nazwać estrogenem, a rodzaj humoru z tym związany i pozwalający przeżyć względnie łatwo namierzyć jako groteskę, czyli burleskę.

Dualistyczne zmagania z rzeczywistością, wiarę w kontrolowanie zewnętrznej rzeczywistości, tendencję do podtrzymywania, obrony, ekspansji, patrzenia z boku na rezultaty spychologii stosowanej; Ten kierat makiawelicznej płytkości afektu i rytualizowanych wartości, grozy i świętowania, mozolnych wzlotów i wypielęgnowanych upadków, jednostronnego, dualistycznego spojrzenia możemy nazwać testosteronem, a humor leżący u jego podstawy i pomagający go znosić jako tragikomedię, komedię masek.

Nihilistyczne autodestrukcyjne szukanie przyjemności, czy pęd ku sensowi w nonsensie, absurdalne odkrywanie czucia w bólu; ślepą wiarę we własną kontr-, anty-, niszową wyjątkowość; tą tendencję meta, poza, outsiderowską  w odniesieniu do tego, co się dzieje, trzeba wiedzieć, przeciwko czemu się protestuje i uprzedza; Paradoksalnie TO można określić endorfiną, a humor leżący u jej podstawy improwizuje się spontanicznie jako kabaret, a nawet farsę.

Eternalistyczną naiwność ups. wkurzającą głupotę, uproszczenie i stereotypizację myślenia i percepcji. Tą powtarzalność przekazywanych memów i mówienie ćwiczonym codziennie monologiem wewnętrznym, nadmierne przypisywanie znaczenia wszystkim dostrzeganym wzorcom można określić dopaminą, a jej odwieczne prawdy przekazuje humor, który jedynie słusznie można określić jako stand-up.

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.