Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-03-23

Alexandramag

Czerwone żelowe serca

Byłam w sklepie. Ktoś podał mi dwa duże słodkie, czerwone żelowe serca, z doczepionymi plastikowymi rurkami. Powiedział do mnie, że jak dopnę sobie te serca do mojego, to moje będzie lepiej funkcjonowało. Zamierzałam w przyszłości tak zrobić. Póki co, odstawiłam te serca pod filar, przy ścianie. Za kilka chwil doszłam do filaru, okazało się, że nie ma tych serc, bo ktoś zabrał. Doszłam do wniosku, że te serca są mi niezbędne do życia. Wróciłam do sklepu, gdzie nabyłam poprzednie serca. Była teraz duża kolejka ludzi stojących po serca. Zastanawiałam się, czy mam w niej stanąć. Ogólnie był deficyt serc.  Poprzednie serca, które dostałam od kogoś, zostały zjedzone, ponieważ były słodkie, zrobione z żelowej konsystencji, większe od ludzkiego serca. Nie poddałam się i wiedziałam, że serce dodatkowe jest mi potrzebne.   

Alexandramag

Komentarzy nie ma.