Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-01-05

Helka

Czerpanie energii z Ziemi
sen z pamiętnika

Znalazłam się w dżungli na cyplu w "nawiedzonym miejscu" - tak o tym mówili lokalni mieszkańcy. Rozejrzałam się dookoła po zaroślach. Zobaczyłam, jak czarna ziemia widoczna pomiędzy roślinami zapulsowała energią i zaczęła wyglądać niczym czerwono-złota płynna lawa. Zorientowałam się, że to jest silne miejsc mocy, więc wyciągnęłam rękę w kierunku tej złotej lawy, by jej zaczerpnąć. Smuga energii wpłynęła w moje ciało, poczułam pulsowanie niesamowicie silnej mocy. Czułam, że mogę zrobić wszystko, że to jest energia niewyczerpana.

Natychmiast ujrzałam duchy, które straszyły tubylców w tym miejscu. Przekierowałam dłonią strumień mocy w kierunku najbliższego ducha, aby nadać mu widzialny kształt, by towarzyszący mi ludzie też go zobaczyli.

Udało mi się zmaterializować ducha. Z mojej strony była forma popisania się własną mocą przed tubylcami, ale natychmiast zorientowałam się, że dając energię do materializacji, sycę tego ducha. On dzięki mnie stanie się za chwilę zbyt silny, a wiedziałam, że ma niekoniecznie dobre intencje. Cofnęłam rękę, duch znikł.

Spróbowałam jeszcze inaczej wykorzystać tę tętniącą we mnie energię – okazało się, że mogę latać i stawać się niewidzialna.

Helka

Komentarzy nie ma.