Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-10-29

AM

Cmentarz tonący w kwiatach

Często w snach jestem w drodze.
W pierwszym śnie jechałam samochodem przez miasto i prowadziła mnie nawigacja, miałam dojechać na ulicę Łąkową. Dojechałam, wysiadłam z samochodu i znalazłam się na cmentarzu który znajdował się na skraju tegoż miasta na wzgórzu z którego rozciagał się piekny widok na morze. Cmentarz był mały, alejki wydawały się wąskie i ciasne, co ciekawe nie dlatego, że pomniki były duże czy usytuowane blisko siebie, ale dlatego, że cmentarz tonął w kwiatach. Pomników prawie nie było widać, przykryte były kwiatami głównie hortensjami. Zatrzymałam się przy jednym z grobów, biały piaskowy pomnik, a na płycie wyryta jakaś rodzina jak z rysunka mojej bratanicy. Z jednej strony było tam przyjemnie, a z drugiej jak najszybciej chciałam stamtąd odejść, bałam się, że odkryje, że z tym grobem coś mnie łaczy. Co najgorsze, że może to być grób mojego brata, jego żony i ich trójki dzieci. Wychodząc z cmentarza spotkałam mojego brata własnie. Staliśmy na ulicy przed cmentarzem i rozmawialiśmy, a za nim widziałam targ.

AM

Komentarze: 1

[foto]1. grób brata • autor: Alexandramag (2012-08-08 11:08:01)

Zastanawia mnie, że w tym śnie znalazłam kilka takich samych motywów, jakie gościły w moim śnie(niedawnym)- kwiaty hortensji i grób brata.