Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-12-31

Piotr Jaczewski

Chroniczne relacje
Klątwa demona

Zanurzenie we wnętrze odkrywa senno-wizyją naturę postaci*, zarówno tych wyobrażonych, jak i realnych. 

To problem JA - społecznego konstruktu chronionego naszymi emocjonalnymi reakcjami np. jak żyć z jego mnogością definicji, dynamiką płynu psychicznofizjologicznego i realnym nieistnieniem.

 To problem TY - na ile cienie naszego ja stanowią dla nas niezależne byty tj. potrafimy zachować równowagę pomiędzy szczegółowością wyobrażeniem siebie i innego człowieka.  To problem JEGO/JEJ  tj. granicy pomiędzy owymi konstrukcjami, mniej wyraźnej strefy zdemilitaryzowanej, oraz obszaru integralności BYTU

To problem NAS i WAS czyli myślenia o JA i TY przymiotnikami i zbiorami. To problem ONYch - tego co się dzieje na granicy  Ludzkości, czyli świata przedmiotów, roślin, zwierząt, bogów i innych nie-ludzi.

Ten prototypowy poznawczy mikrokosmos utrzymuje w homeostazie nasze wizyjny i relacyjne relacje;sposób w jaki wchodzimy interakcje z otoczeniem, oraz sposób w jaki odbieramy interakcje owego otoczenia. To źródło naszych zasobów (języka, zdolności wnioskowania, subtelności odbioru świata itd) oraz chroniczności (zachowań (auto)destrukcyjnych i zbędnego cierpienia); korzenie naszych nawyków.

I jeśli w pracy wewnętrznej wyłania się bezsensowność i infantylność, sadyzm i masochizm dramy naszej narracji to tylko dlatego, że gdzieś sposoby zachowania (tego emocjonalnego i poznawczego) utkwiły dokładnie na tym etapie. My swoich relacji, dzieciństwa, rodziny, znajomych,  ale także historii, opowieści i mitów nie nosimy w pamięci. My nimi żyjemy. 

One żyją nami.

Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.