Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-09-25

Marysia Pokora

Chemiczne wykłady

W śnie wybudzam się,w mieszkaniu jest ciemno a mnie dochodzą słuchy,że nie będzie już dzieci,tzn nie będą się już rodzić ponieważ kobieta jest zarówno mężczyzną a mężczyzna-kobietą.W moim mieszkaniu,gdzieś w głębi odbywają się jakieś wykłady chemiczne i jest zabronione otwieranie okien,żaluzji.Siedzę w fotelu przy oknie i z wrażenia chyba, czuję jak schodzi mi skóra z twarzy.Koniecznie chcę zobaczyć co dzieje się na zewnątrz.Bezszelesnie podnoszę rolety na kilka centymetrów,na zewnątrz świeci słońce ale ani śladu człowieka,tylko co jakiś czas przejeżdża samochód.

c.d. snu: niedzwiedż i mały niedzwiadek stoją naprzeciwko siebie,ale dzieli ich przezroczysta gruba tafla lodu.



Marysia Pokora

Komentarzy nie ma.