Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-12-27

Alexandramag

Ból głowy

Podjechałam pod uczelnię samochodem. Były to stare budynki. Wyjrzałam  zza rogu kamienicy gdzie mogę stanąć samochodem. Było sporo miejsc  parkingowych wolnych, bo był to wolny dzień bez zajęć.  Na niektórych zaznaczone były koperty. Weszłam do budynku. Wewnątrz stały proste drewniane ławki bez oparcia.  Bardzo bolała mnie głowa. Ból był bardzo dotkliwy, rozsadzał mi przednią część głowy.  Bardzo chciałam ten ból usunąć.  Aż uklękłam z tego bólu. Kobieta podeszła do mnie i dała mi tabletki, lekarstwo.  Zajęłam sobie miejsce na brzegu ławki kładąc torebkę w kwiaty.  Na niektórych ławkach siedzieli już ludzie. Dalej jednak klęczałam  nie mogąc wstać z bólu. Drugi raz doszła do mnie kobieta i dała mi na dłonie, po trzy winogrona, czyli sześć sztuk . Ból nadal nie ustawał, dalej nie mogłam wstać z kolan. Kobieta ponownie przyniosła mi 6 winogron, po trzy do każdej dłoni. Miałam zamiar usiąść i słuchać wykładu, ale ból nie przechodził nadal. Obudziłam się bez bólu.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.