Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-01-22

KK

Biuro i czołg

Byłam w miejscu, które we śnie było biurem w mojej poprzedniej pracy. Wypatrywałam znajomych. Jeden kolega już tam nie pracował, była za to koleżanka, która odeszła przede mną i jakieś nowe osoby. Ktoś kazał nam się podzielić na dwie grupy, nie dosłyszałam na jakie i zapytałam jakąś dziewczynę. Nakrzyczała na mnie, że ciągle czegoś chcę, tylko daj i daj.
Przeszłam do jednej w grup, która odpowiadała kryteriom. Była tam dziewczyna prowadząca moje zajęcia z jogi i powiedziała, że mam uda jak 10-latka.
W innej scenie schodziłam wąskim ciasnym przejściem do równie ciasnego pomieszczenia, to był chyba czołg i pomyślałam wtedy, że mój kolega (swoją drogą niski i drobny) miał przerąbane w wojsku, kiedy go wsadzili do czołgu. Było tam ciasno i duszno.
Patrzyłam przez okno z mieszkania i widziałam, jak ktoś ścina lipę rosnącą przed moim oknem. Wyjrzałam przez okno, żeby zobaczyć pień (mieszkanie we śnie było na parterze), ale go nie zobaczyłam. Między moim łóżkiem a ścianą było drewno z tej lipy.

KK

Komentarzy nie ma.