Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-10-28

Alexandramag

Babcia zamieniająca się w wilka, zdjęcia w gazecie, żakiety

Jeden sen
Byłam w rodzinnym domu. Za oknem przy samej górze pojawiła się moja babcia(dawno umarła). Była bardzo rzeczywista. Pytam się – babciu co tam robisz, wpuszczę cię do domu. Otworzyłam lufcik i babcia w całej postaci wpłynęła jak duch do mieszkania. Babcia zamieniła się w mężczyznę, który chciał mnie pocałować lub ugryźć w szyję. Mężczyzna zamienił się w szarego wilka. Przestraszyłam się, że mnie ugryzie. Ale nie dotknął mnie. Bardzo się bałam.

Drugi sen
Jestem na głównym placu, w moim rodzinnym mieście. Rozdają ubrania po starych wyborach. Jest kilka moich żakietów. Jakiś mężczyzna zabiera mój żakiet szary i ubiera się w niego.Mówię do siebie, że może w sobotę powiem mu, że to mój żakiet. Jest też czarny w kratkę. Ale także w gazecie zdjęcie moje i J., nachylonego do mnie. Mam wtedy na sobie żakiet czarny w kratę. Wybieram szary żakiet długi z wełny, żeby mi było ciepło. Prawdopodobnie to był mój żakiet, tak mi się śni. Jest dwurzędowy z takimi wypustkami udającymi guziki. Zakładam na siebie. Widzę też gazetę i na niej zdjęcie pary biorącej ślub wraz z gośćmi, przy dużym samochodzie, rodzinnym. Jest napisane, że po ślubie mają mieszkać na Otrycie. Ze schroniska zrobią dom do mieszkania. Są tam zdjęcia udekorowanej sali z Otrytu(nigdy tam nie byłam w rzeczywistości). Idę z jakąś kobietą. Ona mi mówi, że pasuje do mnie ten żakiet. Mówię tej kobiecie, bo ona ma kontakt z Wojtkiem Jóźwiakiem, żeby mu przekazała, albo nawet niech weźmie gazetę, żeby mu to pokazać. Bo kiedyś mieszkał on samotnie, a teraz będzie tam cała rodzina – kilka osób. Brał tylko psa na spacer, który go chronił przed wilkami, a teraz tam jest bardziej cywilizowanie.
Później rozmawiam z matką Wojtka, która mi mówi, że syn jest teraz bardzo dobry, bo jak ona wyjeżdża do sanatorium na kurację, to Wojtek z Elą podlewają jej kwiaty w domu.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.