Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2019-11-07

Wojciech Jóźwiak

Astro-Che Guevara


Zdjęcie ze strony supermonety.pl/pl/p/Kuba-3-Peso-Che-Guevara-2004...

Kurs „Podróż przez zodiak” w AstroAkademii trwa od września b. 2019 r. i na webinariach z tego cyklu co tydzień omawiam jeden kolejny punkt harmoniczny ekliptyki (lub zodiaku, jak kto woli), a w ramach tematu również sławnych ludzi zaludniających dany punkt zodiaku. Czyli omawiam takich, którzy mają coś ważnego w pobliżu danego punktu, więc mają tam Słońce lub Księżyc, a czasem pomniejsze planety lub ich zbitki.

Ostatnio w środę 6 listopada zajmowaliśmy się harmonicznym punktem siedmiokrotnym ognistym łączącym, który leży w znaku Byka, dokładniej w 21°26' Byka. Punkt ten darzy mających tam coś ważnego entuzjazmem, poczuciem wyjątkowości swojej życiowej drogi i misji, daje też napęd do reprezentowania wyrazistych idei i wyszukiwania porywających mistrzów. Często też sami urodzeni ze Słońcem lub Księżycem w tym miejscu stają się mistrzami, czyli tymi, którzy nadają sens życiu innych i za którymi się idzie. Na webinarium 6 listopada (2019) przedstawiłem wybitnych przedstawicieli okolicy 21°26' Byka. Wśród nich byli: Jiddu Krishnamurti: sam mistrz klasy „arcy”, zarazem o wyrazistym ja, jak zwykle przy punktach ognistych, które kazało mu w pewnym momencie zerwać z prowadzącymi go teozofami i przestawić swoje nauczanie na autorską drogę, ściśle własną ale i powszechną, nie-sekciarską. Richard Feynman, drugi (pod względem znaności) fizyk po Einsteinie, a trzeci po Bogu, swoimi „Feynmana wykładami z fizyki” porywający i uwodzący od ponad półwiecza kolejne roczniki na drogę fizyki (w tym mnie kiedyś). Katharine Hepburn, uznana przez amerykańska akademię filmową w 1999 r. za aktorkę numer jeden na top-liście z dotychczasowej historii kina. Wszyscy oni urodzili się mając Słońce w omawianym punkcie, w Byku Entuzjastycznym. Florence Nightingale, charyzmatyczna twórczyni nowoczesnego pielęgniarstwa, sławna „dama z lampą” niosąca pociechę rannym na Wojnie Krymskiej, miała w plamie tego punktu i Słońce i Księżyc.

Wreszcie odkryłem w tej grupie czarnego Piotrusia w osobie Ernesto Che Guevary, który, chociaż powinien zostać wrzucony do lochu (nie)pamięci razem z Leninem, Stalinem, Hitlerem, Pol-Potem i pomniejszymi łajdakami historii, jednak nam astrologom sprawia radość i czyni przysługę swoim horoskopem, gdyż urodził się mając wszystkie planety w punktach harmonicznych (z przewagą tych ognistych, w tym z Marsem w zasięgu super-ognia w 0 stopni Barana), prócz jednego Urana, którego za to miał równo na ascendencie. Zgodnie z astro-teorią mówiącą iż przejście Saturna przez urodzeniowy ascendent wyznacza moment kryzysowy w życiu, Guevara w tamtym momencie został zabity.

Wykład o Bykach Entuzjastycznych jest nagrany i dostępny TU. O Che Guevarze zaczyna się od 48:30 minut i sekund.

Do kursu „Podróż przez zodiak” można w każdej chwili dołączyć; jak to zrobić, dowiesz się na stronach AstroAkademii.

O Guevarze dodam jeszcze coś, o czym nie powiedziałem na tamtym wykładzie. Jego śmierć, 9 października 1967 podczas ówczesnej koniunkcji Urana z Plutonem i kwadratury Marsa do Plutona, była pewnym przełomem na skali długiego trwania historii. Można ją bowiem uznać za koniec epoki, w której żywe były ideologie wyzwolenia ludu. Ideologie, które budziły namiętności podobne do religijnych i które w XIX i XX wiekach właściwie były odpowiednikami religii, zastępowały religie i zagospodarowywały te same, co (dawniej) religie, masowo-ludzkie energie. Ideologie wyzwolenia ludu, dodajmy: w drodze rewolucyjnego zrywu i gwałtu, to socjalizm lub komunizm, nacjonalizm, faszyzm i narodowy socjalizm. Z siłą zyskały one własny głos podczas opozycji Urana do Plutona na progu XX wieku. Krwawo zdominowały saturnowo-plutonową epokę 1914-1947, trwającą od jednej koniunkcji tamtych planet w kardynalnym punkcie Raka do drugiej w Lwie około 1947 roku. Wpływ Raka sprawił, że była to nie tylko Epoka Ideologii Wyzwolenia Ludu, ale także Epoka Walczących Ojczyzn. Gdy minęła, rzesze ludzi były wciąż przekonane, że wiary animujące miliony podczas tamtej epoki, trwają nadal, dalej są żywe, a rewolucyjne płomienie tylko patrzeć jak na nowo rozpłoną. Ale... wszystkim się zdawało... lecz to echo grało. Stopniowo okazywało się, że rewolucyjny duch wyparował i chociaż wciąż nadyma pozory, to do serc nie ma dostępu. Gdy w 1967 roku Guevara poszedł w góry Boliwii rewolucjonizować tamtejszych rolników, tyle wskórał, że ci jako niebezpiecznego terrorystę wydali go policji. Śmierć Che na skali czasu zaznaczyła koniec rewolucji i zwinięcie czerwonych sztandarów.

Stało się to w nie-przypadkowym momencie planetarnych cykli i ich kumulacji. Od 1947 roku trwała kolejna epoka, kolejny obrót cyklu Saturn-Pluton. Miała trwać do 1982, kiedy to od śmierci Breżniewa zaczął się degrowth i untergang sowieckiego imperium. Jest jednak tak, że epoki zauważane przez historyków przełamują się nie tylko na granicach cykli (jak cykl Saturn-Pluton), ale także i częściej na kumulacjach kilku planetarnych cykli. Taka kumulacja miała miejsce w drugiej połowie lat 1960, szalonych lat 1960-tych, które właśnie przez to były szalone, że trwała wtedy koniunkcja Urana i Plutona, którą tranzytowały, dodając jej mocy, w różnych latach Saturn i Jowisz. Szczyt nasilenia wojny wietnamskiej, zawiązanie się ruchu hippies i pływacka inauguracja Rewolucji Kulturalnej przez Mao Zedonga odbyły się gdy Saturn przechodził przez opozycję połączonych Urana i Plutona. Guevara zginął pod koniec tamtej kumulacji gdy Saturn odszedł już około 15 stopni od osi opozycji. Dzisiaj, po ponad pół wieku, wyraźnie widać, że wtedy rewolucja ostatecznie zgasła. Ta rewolucja klasycznie rozumiana, z Mariannami wiodącymi srogi Lud na barykady przeciw wyzyskiwaczom. Dziesięć lat później była rewolucja w Iranie i ta wracała do starej religijnej formuły i ekscytacji.

Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 2

[foto]1. Polecam ~Krótka historia najsłynniejszego zdjęcia Che Guevary~ • autor: Wojciech Jóźwiak (2019-11-08 09:11:20)

[foto]2. Ja również polecam,... • autor: Mirosław Czylek (2019-11-08 15:49:54)

Ja również polecam, ten sam ja, który kilka lat temu "nie wierzył" w punkty harmoniczne. Wcale się to nie kłóci z astrologią tradycyjną! A kto nie wierzy, niech sobie puści nagranie.