Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-08-24

Tomasz Żywy

Akceptacja, negacja i rozumienie jako formuła poznawania i zasada rzeczywistości

Poniższy symbol ma w założeniu posłużyć do budowy systemu wiedzy, pozwalającego na interpretację każdego spostrzeżonego elementu rzeczywistości. Jest on rozwinięciem koncepcji Crowleya, odnoszącej się do hermetycznej zasady mikro-makro lub, inaczej mówiąc, jak na górze, tak i na dole. W samym procesie poznawczym przekłada się ona na formułę akceptacja-negacja-rozumienie, dzięki czemu możemy spostrzec sprzężenie ludzkiej świadomości i wiedzy z otaczającym światem.

Tekst ten nie aspiruje do miana naukowego, w dzisiejszym rozumieniu nauki stricto sensu.


Kosmos

W kosmologii Crowleya cały doświadczany przez nas świat można sprowadzić do trzech zasad. Jest nim początek w postaci nieskończenie małego punktu (ojciec), przestrzeń (matka) oraz łącznik między nimi (dziecko), dzięki któremu obie poprzednie mogą zaistnieć jako byt doświadczany. Bez względu na to jaką wizję przyjmiemy, czy to będzie wielki wybuch, czy też istnienie bez początku i końca, wszechświat opiera swoją budowę na wspomnianej już przestrzeni (Nuit), punkcie w niej (Hadit) oraz ruchu (czas to Horus?).

Człowiek

Rozpatrywany jest tutaj przede wszystkim jako byt współtworzony przez rzeczywistość i ją współtworzący. Najlepiej zaobserwować można to na dynamicznym środowisku człowieka, jakim są interakcje międzyludzkie. Przechodząc dalej, podstawową komórką społeczną jest rodzina, twór zupełnie spontaniczny i naturalny, opierający się na sile pokrewieństwa i przywiązania. Matka jest zasadą bezwzględnie akceptującą, ojciec surową i negującą poczynania dziecka, a ono z kolei, jako jedyne jest w stanie pośredniczyć między obojgiem, rozumiejąc.

Społeczeństwo

Nasze doświadczenia z dzieciństwa i życia rodzinnego przenosimy w dalszą egzystencję, oddając naszą dopiero co uzyskaną suwerenność społeczeństwu. Ten subiektywny czynnik, jak i logika rozwoju dziejów, poddaje się naszemu spostrzeganiu oraz kreowaniu otaczającej rzeczywistości.

Człowiek jako istota mikro-makro funkcjonuje w społeczeństwie z reguły pasującym do jego umysłowości. U zarania ludzkość miała żyć w matriarchacie, strukturze kobiecej – intuicyjnej, opiekuńczej, akceptującej. Z czasem doszło do katastrofy i zanegowania pożyteczności istniejącego rozwiązania. Zaczęły powstawać nowe struktury wraz z surowym prawem i nowymi ojcowskimi bóstwami. Związek patriarchatu,, z ukrywającym się przed oczyma męskiej świadomości czynnikiem kobiecym, zrodził nową epokę. Nie bez powodu uważa się, że dzisiejsze czasy, to czasy dziecka.

Komórka

Komórka także reprezentuje sobą powyższe zależności. Jądro komórkowe otaczają mitochondria odpowiedzialne za opiekę, a samo centrum pełni typowo ojcowską funkcję kontrolną. DNA zawarte w mitochondriach jest w pełni dziedziczone po matce, w jądrze komórkowym z kolei po obojgu rodzicach, tworząc tym samym dziecko - rezultat zespolenia w akcie miłosnym.

Świadomość

Wszystkie te obserwacje są dziełem świadomości. Czynnik kobiecy i przestrzenny reprezentowany jest przez świadomość ekstensjonalną, będącą czystym odbieraniem bodźców, wszystkie je bezwzględnie akceptującą. Natomiast świadomość intencjonalna, inaczej mówiąc skondensowana i ukierunkowana, penetruje żeński substrat. Dzięki tej pierwszej indukujemy (jak widać, nie bez powodu to kobiety parały się zbieractwem w społecznościach pierwotnych. Dzięki tak zebranym informacjom można było zanegować istniejący porządek oraz przejść do gospodarki wytwarzającej), a drugiej uogólniamy i dedukujemy, krytykując i kreując wiedzę. Warunkiem koniecznym zaistnienia obu jest dziecko, które rozumiane jest tutaj jako akt dopełnienia cyklu poznawczego wyrażającego się w formule: akceptacja (intuicja i indukcja) – negacja (intelekt i dedukcja) – rozumienie (pełnia).


Tomasz Żywy

Komentarzy nie ma.